Twór, jakim jest Międzyszkolny Komitet Strajkowy, składał się ze szkół ponadgimnazjalnych, które miały nie przystąpić do klasyfikacji. Ich celem było opóźnienie matur po to, aby rząd wreszcie zauważył problem, jakim jest strajk nauczycieli. Wczoraj po południu przedstawiciele komitetu ogłosili w TVN, żeby... zwoływać rady pedagogiczne i dokonać klasyfikacji. Tłumaczyli to mówiąc, że wtedy nauczyciele pokażą, że troszczą się o uczniów.
W tym czasie pabianiccy nauczyciele mieli spotkanie w siedzibie Związku Nauczycielstwa Polskiego. Tam jednogłośnie stwierdzili, że nie będą klasyfikować.

– Ludzką twarz powinien pokazać rząd, a nie my. Wiadomo, że dla nas najważniejsi są uczniowie. Wystawienie ocen i przyjście na radę pedagogiczną byłoby niczym innym, jak rezygnacją ze strajku – mówili.

Związek Nauczycielstwa Polskiego późnym wieczorem zdecydował, że każda rada pedagogiczna ma prawo sama podjąć decyzję o tym, czy klasyfikuje maturzystów, czy nie. W Łodzi wyłamała się jedna szkoła, a dwie wstrzymały się od głosu. Pozostałe zdecydowały, że nie zawieszają strajku. Pabianickie placówki trzymają się na razie razem z nimi.

Dziś w szkołach ponadgimnazjalnych strajkowało: w I Liceum Ogólnokształcącym – 10 na 18 nauczycieli, w II Liceum Ogólnokształcącym – 25 na 30, w Zespole Szkół nr 1 – 22 na 29, w Zespole Szkół nr 2 – 26 na 39, w Zespole Szkół nr 3 – 24 na 30, w Zespole Szkół Specjalnych nr 5 – 37 na 40.

– Chcą nas skłócić – mówią nauczyciele.

Kolejne decyzje dotyczące strajku mają zapaść jutro. Tymczasem rząd ogłosił, że ma plan, który będzie realizował. Zmieni prawo oświatowe w ciągu najbliższych dwóch dni, dzięki czemu odbędzie się klasyfikacja i 6 maja rozpoczną się matury.

Podczas wczorajszej manifestacji w Warszawie było 75 nauczycieli z Pabianic, Konstantynowa Łódzkiego i powiatu pabianickiego. Odczytano tam list skierowany do rządu. Nikt jednak nie wyszedł do tysięcy nauczycieli, którzy stali przed Ministerstwem Edukacji Narodowej.

Dziś w Pabianicach od strajku odstąpili nauczyciele z Państwowej Szkoły Muzycznej. W powiecie strajkuje obecnie 37 na 45 placówek. Do pracy nie przystąpiło 583 nauczycieli z 871. Stanowi to 67 procent.