Magdalena Andrzejczak ma 18 lat i średnią ocen 5,15. Jest najlepszą uczennicą w Zespole Szkół nr 3. Przyszłoroczna maturzystka stypendium premiera otrzymała już po raz drugi. Jej konik to język niemiecki, geografii i historia. Przyznaje, że nie pasjonują jej nauki ścisłe: matematyka czy fizyka.
Marzeniem Magdy jest studiowanie stosunków międzynarodowych ze specjalizacją w germanistyce na Uniwersytecie Łódzkim. Zastanawia się też nad kierunkiem związanym z geografią.
- Niemal wszystkie wolne chwile poświęcam nauce, znajduje też czas na spotkania ze znajomymi, wyjścia do dyskotek - mówi prymuska. - Wakacje najchętniej spędzam u babci na wsi za Łęczycą.
Ulubionym daniem uzdolnionej nastolatki jest spaghetti. Mówi o sobie:
Jestem niecierpliwa, czasem roztargniona i szybko się denerwuję - wyznaje z uśmiechem. - Moje pozytywne strony to życzliwość i punktualność. Zawsze chętnie pomagam ludziom.

Dawid Cander ma 19 lat i średnią ocen 5,15 - to najzdolniejszy uczeń Technikum Elektronicznego w Zespole Szkół nr 2. Oceny celujące ma z wychowania fizycznego, urządzeń cyfrowych i pracowni komputerowej. Szczerze mówi, że uczyć się nie lubi. Jest po prostu zdolny. W konkursie bankowym "Z klasy do kasy", wraz ze swoją drużyną, zajął 1. miejsce w województwie, a 7. w kraju.
Pasją Dawida jest sport, szczególnie piłka nożna i biegi przełajowe. Grał w juniorach w pabianickim Włókniarzu, trenuje w szkolnej drużynie piłkarskiej. W wakacje żegluje po mazurskich jeziorach.
Po maturze wybiera się na Politechnikę Łódzką, gdzie chce studiować elektronikę lub mechanikę i budowę maszyn.
- W wolnym czasie imprezuję ze znajomymi, chodzimy do dyskotek - opowiada. - Słucham muzyki współczesnej i rozrywkowej.
Czyta dużo książek historycznych. Jego ulubione to: "Kamienie na szaniec", "Dywizjon 303" czy - ostatnio przeczytana - "Baza 43 Cichociemni" Iana Valentinea.

Marcin Sujka 18-latek ma średnią ocen 4,86 to najlepszy uczeń Liceum Profilowanego Mechatronicznego w Zespole Szkół nr 2. To ścisły umysł, brał udział w licznych konkursach matematycznych i olimpiadach. Nie lubi języka polskiego.
- Niewiele czasu poświęca nauce - mówi. - Jestem po prostu zdolny. Interesuję się koszykówką i wspinaczką. Słucham rocka.
Otrzymywane pieniądze będzie odkładał.
- Zbieram na samochód - dodaje.

Ewelina Kałczak tegoroczna maturzystka ma średnią ocen 5,35. To najlepsza uczennica Zespołu Szkół Ogólnokształcących im.św. Wincentego a Paulo. Pieniądze od premiera otrzyma po raz drugi.
Ewelina mieszka niedaleko Łasku, w Woli Bałuckie. W dzieciństwie chciała zostać...grabarzem.
- Kiedyś wpadłam do świeżo wykopanego grobu - dodaje ze śmiechem.
Stypendystka średnio godzinę dziennie poświęca na naukę. Jest bardzo ambitna. W ubiegłym roku zdobyła pierwsze miejsce w Ogólnopolskim Konkursie Literackim im. Adama Mickiewicza.
Jej ulubiona książka to "Czas życia, czas śmierci" E.M.Remarquea, ale czyta przede wszystkim to, co może przydać się do szkoły.
Mówi o sobie, że cechuje ją niepohamowana ambicja, chęć dominowania nad innymi, ale też jest empatyczna i wytrwała w realizacji swoich planów.

Kolejnych stypendystów przedstawimy za tydzień.

RAMKA: Stypendium prezesa rady ministrów przyznawane jest od 1997 roku. W tym roku otrzymało je 4093 uczniów szkół ponadgimnazjalnych z całej Polski, w tym 256 z województwa łódzkiego.
Stypendystą może zostać uczeń z najwyższą średnią ocen w szkole lub odznaczający się wybitnymi uzdolnieniami. Kandydatów do tego wyróżnienia typują samorządy uczniowskie.
Najzdolniejsi - w tym ośmioro pabianiczan - dyplomy podpisane przez premiera Jarosława Kaczyńskiego otrzymali z rąk wojewody łódzkiego, Heleny Pietraszkiewicz.