W piątek o godz. 23.57 zderzyły się tu taksówka - volkswagen passat i mercedes bus. Taksówką jechało dwoje pabianiczan. Mercedesem do Bełchatowa wracał z Łodzi chór gospel.

- Kierowca busa nie uszanował pierwszeństwa przejazdu - mówi komisarz Andrzej Janicki z pabianickiej policji. - Uderzył w taksówkę centralnie w prawy bok.

Uderzenie było bardzo silne. Taksówkarz stracił panowanie nad autem. Volkswagen uderzył w metalową barierkę odgradzającą jezdnię od chodnika.

Żeby dostać się do rannych ludzi w taksówce, lekarze musieli wzywać na pomoc strażaków.

- Usunęliśmy drzwi, żeby lekarze mogli udzielić pierwszej pomocy rannym pasażerom i wydostać ich z auta - mówi młodszy brygadier Dariusz Jach. - Nasza akcja trwała dwie godziny.

Kierowca taksówki oraz jego dwoje pasażerów, 44-letnia kobieta i 39-letni mężczyzna, odnieśli obrażenia. Kobietę w stanie ciężkim z poważnym urazem głowy przewieziono na oddział neurochirurgii do szpitala w Zgierzu. Pasażer leży na oddziale chirurgicznym naszego szpitala. Taksówkarza po opatrzeniu zwolniono do domu.