- Realizacja tej inwestycji została zatrzymana – mówi główny specjalista ds. komunikacji społecznej GDDKiA w Łodzi, Maciej Zalewski.

Początkowo planowano przebudowę przejazdu wraz z remontem linii Łódź Kaliska – Sieradz. Tymczasem prace na odcinku pabianickim dobiegły końca.

Zobacz też: Koniec prac na dworcu PKP

Inwestycja miała powstać we współpracy PKP Polskie Linie Kolejowe z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad - PKP miało wybudować tunel, a GDDKiA zająć się przebudową drogi i skrzyżowania. Jednak te plany ponownie zostały wstrzymane. Rok temu okazało się, że projekt jest nieaktualny i koniecznie trzeba go poprawić. W tym czasie Ministerstwo Infrastruktury informowało o „przygotowaniach inwestycji, która na celu budowę nowego odcinka drogi nr 71 oraz wybudowanie dwupoziomowego przejazdu”. Wspierać inwestycje finansowo miało miasto.

Finalnie prace projektowo-dokumentacyjne, miały rozpocząć się w trzecim kwartale zeszłego roku, a realizacja projektu planowana była na lata 2023 – 2024. Jednak projekt stoi w miejscu, a przyczyną tego najprawdopodobniej jest problem podziału środków finansowych.

I tak czeka nas paraliż

Przed Pabianicami stoi widmo paraliżu komunikacyjnego. W połowie 2021 roku ma zostać zakończona przebudowa linii nr 14: Łódź Kaliska – Sieradz. Wtedy na trasę ruszą pociągi Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej, które na przejeździe będą zjawiać się średnio co 8-15 minut. Oznacza to jeszcze większe zatory na ulicy Lutomierskiej, Partyzanckiej oraz Karniszewickiej. W tym momencie przejazd jednego pociągu potrafi zatrzymać ruch na blisko 10 minut, dodatkowo paraliżując skrzyżowanie ulic Lutomierskiej i Partyzanckiej. Z drugiej strony przejazdu – zjeżdżając z drogi ekspresowej S14, w godzinach szczytu trzeba odczekać nawet 20 minut (korek zaczyna się w okolicach zajezdni MZK).

Nie ma pewności, kiedy tunel zostanie wybudowany. GDDKiA informuje, że prace zostały zatrzymane, jednak dalej istnieje chęć realizacji tej inwestycji. Podobne stanowisko otrzymaliśmy od PKP PLK. Tylko oby na chęciach się nie zakończyło. Po uruchomieniu szybkiej kolei będziemy musieli uzbroić się w cierpliwość.

Już niedługo zakończenie prac

Tymczasem prace na trasie trwają. Tory wymieniane są na dwóch ostatnich odcinakach: Pabianice – Dobroń oraz Łódź Kaliska – Lublinek.

Do końca roku wybrany ma zostać wykonawca przystanku Pabianice-Północ, który powstanie przed przejazdem na ulicy Lutomierskiej.

Zobacz też: Pociąg nie tylko z dworca. Co z planami budowy nowego przystanku kolejowego w Pabianicach?

- Obecnie PLK analizuje oferty w przetargu na wybór wykonawcy projektu i prac budowlanych. – informuje Rafał Wilgusiak z Zespołu Prasowego PKP PLK S.A.

Inwestycja zakłada budowę 2 peronów wyposażonych w ławki, wiaty i informację pasażerską, oświetlenie. Osoby o ograniczonych możliwościach poruszania się będą mogły skorzystać z pochylni. Przewidziano też miejsca parkingowe oraz wiatę rowerową.

Przebudowa linii umożliwi mieszkańcom Pabianic szybsze i częstsze podróże do Łodzi. Jednak brak skoordynowania prac przebudowy linii z budową tunelu, uprzykrzy życie kierowcom, którzy przed szlabanem będą musieli czekać na swoją „kolej”.