– Gimnazjaliści ze Szkoły Podstawowej nr 2 są niezadowoleni z niesprawiedliwości wobec uczniów z innych szkół w mieście (uczniowie w innych szkołach są w domach) – podkreśla Przemysław Gumiński, inicjator strajku uczniów z kl. 3a.


Ich protest polega na nieuczestniczeniu czynnym w lekcjach. Nie rozpakowują książek z plecaka i nie reagują na polecenia nauczycieli.


– Jest to inicjatywa wspierająca wszystkich niestrajkujących nauczycieli, żeby wiedzieli, że nie są sami – dodaje Przemek.

Jak zapowiada, gimnazjaliści z SP 2, aby wesprzeć nauczycieli z tej szkoły, jutro nie przychodzą do placówki.

"Jako uczniowie uważamy, że też mamy prawo głosu w polskiej oświacie. Bo przecież dzisiejsze szkoły kształcą też przyszłych nauczycieli, którzy wyjątkowo ów strajk popierają. Młodych ludzi odstraszają w tym zawodzie zarobki, stąd rezygnują z niego i rzadko decydują się na pracę w szkole. To jest też jeden z powodów, dla których uczniowie podjęli się nieformalnego strajku" – piszą w e-mailu do redakcji.

ZOBACZ TEŻ: Trwa strajk w szkołach.