Stowarzyszenie Opieki Hospicyjnej Powiatu Pabianickiego raz do roku kwestuje przed kościołami. Ma na to zgodę proboszczów pabianickich parafii. Zebrane pieniądze idą na zakup sprzętu dla chorych. Hospicjum ma ogromne potrzeby. Brakuje łóżek rehabilitacyjnych, materacy przeciwodleżynowych, wózków inwalidzkich. Potrzebne są także pompy infuzyjne, balkoniki i inne sprzęty. Koszt jednej pompy infuzyjnej to około 2.500 zł. Łóżka rehabilitacyjne kosztują od 260 do 3.600 zł. Sprzęt ten jest drogi, ale niezbędny w opiece nad pacjentami z chorobą nowotworową.
Staramy się, żeby sprzęt był jak najlepszy, a to niestety kosztuje - mówi Iwona Traskowska, wiceprezes Stowarzyszenia.
Pierwsza kwesta odbyła się w 1999 roku. Od tej pory hospicjum zebrało 78.418 zł.
Dzięki między innymi takim zbiórkom pabianickie hospicjum jest najlepiej zaopatrzonym w sprzęt ośrodkiem tego typu w województwie łódzkim. W tym roku udało się zebrać 10.545 zł 16 gr.
W planach Stowarzyszenie ma utworzenie hospicjum stacjonarnego. Potrzeba lokalu na co najmniej 20 łóżek.
- Staramy się o odpowiedni lokal. Pomagają nam władze miasta i powiatu - mówi wiceprezes Traskowska. - Nie jest to łatwe zadanie, bo lokal musi spełniać standardy określone przez Ministerstwo Zdrowia.


***
W tym roku najbardziej ofiarni okazali się wierni z parafii św. Maksymiliana. Dali 2.300 zł. Parafianie św. Mateusza ofiarowali 2.011 zł. U św. Floriana dali 854 zł, z parafii Miłosierdzia Bożego - 1.757 zł, Najświętszej Marii Panny - 1.620 zł. Parafia Chrystusa Króla wrzuciła do skarbonek 727 zł, a Trójcy Przenajświętszej - 1.197 zł.