Piłkarze Włókniarza są niepokonani od 24 spotkań. Odnieśli 22 zwycięstwa i dwa remisy w V i IV lidze.

Mecz z Ekologiem nie stał na wysokim poziomie, ale trzymał kibiców w napięciu. Włókniarz mógł prowadzić w 12. minucie po główce Jacka Bernata, jednak obrońcy gości wybili piłkę z linii bramkowej. Niewykorzystana sytuacja zemściła się w 44. minucie. Goście strzelili bramkę z rogu przy błędzie bramkarza Michała Stuleblaka. Ich radość trwała minutę. Niemal równo z gwizdkiem na przerwę Krzysztof Lechowski dokładnie dograł do Damiana Kosunia, który wyrównał z ostrego kąta.

Po przerwie Przemysława Baczyńskiego zastąpił Przemysław Rosiński. Manewr trenera Jerzego Rutkowskiego nie po raz pierwszy zdał egzamin. Rosiński chwilę po wejściu na boisko zdobył drugą, jak się później okazało, zwycięską bramkę (47. min). Goście jednak nie skapitulowali. Zagrażali bramce Stuleblaka, w 74. min trafili w poprzeczkę. W przedłużonym o 3 minuty czasie gry obie drużyny miały kilka okazji do strzelenia bramki, ale wynik się nie zmienił.

Włókniarz: Stuleblak - Stasiak, Pietrzak, Polak (70. Dziubałtowski), R. Kacprzyk - M. Kacprzyk, Kosuń, Baczyński (46. Rosiński), Sankiewicz - Lechowski (90. Bocian), Bernat.

Czwarte zwycięstwo w IV lidze włókniarze przywieźli z Sieradza. Początek meczu nie wróżył sukcesu. Gospodarze byli aktywniejsi. Już w 2. minucie wyszli na prowadzenie. Szczęście uśmiechnęło się jednak do naszych. W 22. z rzutu karnego za faul na Jacku Bernacie wyrównał Mariusz Pietrzak. Druga bramka dla sieradzan padła w 30. minucie. Włókniarz wyrównał w 76. minucie. Baczyński pięknie dograł piłkę do Krzysztofa Lechowskiego, a ten głową doprowadził do remisu. Zwycięskiego gola strzelił w 90. minucie Lechowski. Wykorzystał centrę Damiana Kosunia z rzutu wolnego.

Włókniarz: Chachuła - Pietrzak, Stasiak, R. Kacprzyk, Sankiewicz - Kosuń, M. Kacprzyk (46. Dziubałtowski), Rosiński, Polak, (90. Jakubowski) - Bernat (65. Baczyński), Lechowski.

W sobotę, 28 sierpnia Włókniarz gra u siebie z Unią Skierniewice (godz. 17.00).