Pracownicy bełchatowskiej firmy Insituform pokazali dziś o godz. 12.00, jak przebiega renowacja kanalizacji metodą bezwykopową.
- W ten sposób nie ma tylu zniszczeń, a prace - zamiast dwóch miesięcy - będą trwały dwa dni – mówi Rafał Kunka, szef Zakładu Wodociągów i Kanalizacji. - W sumie to o wiele tańsza metoda od tradycyjnej, wykopowej.
Prace te to część modernizacji kolektora III wybudowanego około 60 lat temu dla skanalizowania prawobrzeżnej części miasta. Remont kolektora obejmuje odcinek od ul. Gdańskiej, przez tereny Polfy, w ul. Barucha, po terenach rolnych wzdłuż rzeki Dobrzynki.
Jest to kanał o konstrukcji murowanej z cegły klinkierowej. Kanał był nieszczelny po latach eksploatacji i w warunkach istniejącego ciśnienia wód gruntowych. Trasa kolektora przebiega wzdłuż rzeki po terenach rolnych.
Dzięki zastosowaniu rękawa, prace mogą być prowadzone bez przerywania eksploatacji rurociągu. Na bazie zniszczonej konstrukcji powstaje nowa struktura.
Celem prac jest poprawa parametrów hydraulicznych kolektora i odbudowa rezerwy przepustowości uzyskanej w wyniku likwidacji napływu wód gruntowych.
Wartość kontraktu to 2.863.044 euro netto. Projekt jest współfinansowany przez Unię Europejską.
W Pabianicach bezwykopowa renowacja kanalizacji łącznej długości 6 kilometrów odbywa się wraz z renowacją studni i komór kanalizacyjnych. Metoda ta została zastosowana na tak długim odcinku po raz pierwszy w Polsce.