Do groźnie wyglądającego potrącenia doszło w Konstantynowie. 12-letni chłopak był tak zajęty rozmową przez telefon, że wyszedł zza pojazdu na jezdnię prosto pod koła mercedesa. Na szczęście, auto nie jechało szybko i pieszemu nic się nie stało. Policjanci z drogówki pouczyli chłopca. Stało się to we wtorek w południe na ulicy Klonowej.