– 40-latkowi i jego 32-letniej znajomej grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności – informuje nadkom. Joanna Szczęsna z pabianickiej policji.

Zaczęło się w niedzielę. Na targowisku przy ul. Moniuszki 68-letni pabianiczanin spotkał znajomą parę. Razem popijali alkohol w "pięknych okolicznościach przyrody."  W trakcie libacji podszedł do nich nieznany mężczyzna. Zrobiło się nieprzyjemnie. "Obcy" przemocą zabrał 68-latkowi portfel. Za zwrot dokumentów zażądał pieniędzy. 68-latek nie miał wyjścia, ani gotówki przy sobie. Poszli więc do najbliższego bankomatu. Pokrzywdzony wypłacił pieniądze i wręczył nieznajomemu. W zamian otrzymał portfel, w którym brakowało jednak karty bankomatowej. Potem się rozeszli, a konto 68-latka zaczęło topnieć. Mężczyzna dopiero trzy dni później zgłosił się do policji. 

– Sprawcy, znając PIN poszkodowanego, wypłacili z konta w sumie ponad 3.000 złotych – dodaje policjantka. – Tego samego dnia kryminalni zatrzymali parę znajomych pokrzywdzonego. Kobieta i mężczyzna usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem na konto.

40-latek i 32-latka decyzją prokuratora zostali objęci policyjnymi dozorami. Kryminalni ustalają personalia trzeciego sprawcy.