W ciągu ostatniego tygodnia doszło 5 przypadków zakażenia. 25 maja dowiedzieliśmy się o tym, że zachorował starszy mężczyzna z Ksawerowa. Chorobą zakaził się podczas pobytu w szpitalu w Łodzi. Znalazł się w ognisku zakażenia, które pojawiło się na oddziale wewnętrznym w Szpitalu im. Jonchera. Przebadano tam pacjentów i personel i okazało się, że 23 osoby mają wynik pozytywny. Oddział zamknięto, a pacjentów przewieziono do innych szpitali.

Dwa dni później w powiecie pabianickim doszły 2 przypadki zakażenia. To dwie młode osoby mieszkające w Lutomiersku.

W niedzielę (31 maja) Dagmara Zalewska, rzeczniczka wojewody łódzkiego, poinformowała o kolejnej osobie zakażonej koronawirusem COVID-19. To młoda kobieta. W poniedziałek rano (1 czerwca) pojawiła się informacja o kolejnej chorej – to kobieta po sześćdziesiątce z Ksawerowa.

- Obecnie mamy pięć zakażeń na terenie powiatu pabianickiego – potwierdza Małgorzata Sumińska z Powiatowej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej w Pabianicach. - Trzy panie to pięlęgniarki, które pracują w łódzkich szpitalach.

Do tej pory w powiecie pabianickim odnotowano 17 przypadków zakażenia. 12 osób wyzdrowiało. Czworo, u których ostatnio wykryto wirusa nadal są chorzy i przebywają w izolacji. Jeden pacjent przebywa do tej pory w szpitalu.

- Te osoby, które są w domach czują się dobrze. Gorzej czuje się pacjent, który jest obecnie hospitalizowany – dodaje Sumińska.