We wtorek w sklepach i kioskach pojawił się 11. numer Życia Pabianic. Już po południu w siedzibie redakcji (Stary Rynek 7) zabrakło gazet. Powód? Wielu czytelników przyszło po świeżą gazetę bezpośrednio do redakcji. Do godziny 11.00 "rozszedł się" cały zapas gazet (kilkaset), gdyż po dodatkowe dostawy ŻP dzwonili do nas sprzedawcy ze sklepów w Woli Zaradzyńskiej, Gospodarzu, Ksawerowie i Pabianicach. Ile mogliśmy, tyle gazet im zawieźliśmy. Mimo to w środę gazet brakło w kilkunastu punktach na terenie Ksawerowa, Woli, Gospodarza i Pabianic. Nasz tygodnik jest sprzedawany w około 200 punktach w mieście oraz okolicznych miejscowościach.

Naszym Czytelnikom umożliwiamy również zakup wydania w formie elektronicznej (pdf). Tu nie ma limitu. Są dwie formy płatności: płatność kartą lub przelewem on-line (1,85 zł) oraz płatność przez SMS (2,46 zł).

KUP E-WYDANIE

W nowym wydaniu m.in. obszerny artykuł o ciężkim grzechu księdza Grzegorza A., oskarżonego o skrzywdzenie nieletnich ministrantów.