- Nie jesteśmy pewni, czy dochody powiatu w bieżącym roku będą tak wysokie, jak założyliśmy – tłumaczył Krzysztof Habura w czwartek (19 marca) na sesji powiatu.
- Czy jest taka potrzeba? Jaki wpływ spłacanie kredytu będzie miało na przyszłe lata? Co z 4-milionową nadwyżką, która jest w budżecie? – dopytywali radni.
- Nie zobowiązujemy się do wzięcia całej sumy z uwagi na nadwyżkę, którą mamy. – mówił Habura. – Ale może wystąpić taka potrzeba, chociażby na nowe inwestycje lub projekty radnych.
Przy uchwale budżetu ewentualność zaciągnięcia kredytu była już brana pod uwagę. Na ostatniej sesji radni głosowali za kredytem.
- To będzie nasz bufor bezpieczeństwa – zapewniał starosta. – Musimy mieć wolne środki.
Powiat spłaci kredyt do 2016 roku.