Dziś na parterze szpitala pękła rura. Woda zalała szpitalną kaplicę.

- To cud, że dalej nie popłynęła - mówi jeden z pacjentów, którzy przyszli obejrzeć "potop".

Kaplicą opiekują się księża z parafii św. Maksymiliana Kolbego. Tutaj odprawiają msze.

Prawdopodobnie pękła rura w łazience za ścianą kaplicy.