Kilka osób w niedzielne popołudnie piło alkohol na placu zabaw przy ulicy Grota-Roweckiego. Rodzice dzieciaków, które chciały się pobawić, wezwali strażników miejskich. Funkcjonariusze zastali tam jednego śpiącego mężczyznę. Po popijawie tylko on nie był w stanie uciec. Strażnicy obudzili go i odesłali do domu.