Pracownicy zakładów mięsnych będą sprzedawać przekąski podczas festynu przed kościołem św. Mateusza. Każdy, kto kupi hot-doga, przyczyni się do pomocy potrzebującym.

- Chcemy, by te pieniądze zostały dobrze spożytkowane - tłumaczy Marcin Makota, przedstawiciel Pamso.