To kolejny w ciągu kilku ostatnich dni przypadek potrącenia pieszego na pasach. Co gorsza, dochodzi do tego również w biały dzień. 

Dziś około godziny 10.00 na przejściu dla pieszych ford uderzył w kobietę przechodzącą przez jezdnię. Stało się to na ulicy Moniuszki, przy ul. Pięknej.

Kobietą zajęli się ratownicy pogotowia. 46-letnia piesza o własnych siłach weszła do karetki.

Czytelnik Życia Pabianic, który mieszka w Pabianicach od 3 lat, ale pochodzi z Mazur, uważa, że za podobne sytuacje odpowiada brak kultury na drodze.

- Takiego bałaganu i braku kultury jak tutaj, to ja jeszcze nie widziałem. W moich rodzinnych stronach jest to nie do pomyślenia – mówi. - Tu nawet policja czy instruktorzy jazdy nie szanują pieszych.

Mężczyzna opowiada, że ostatnio czekając przed przejściem dla pieszych na Wileńskiej został ochlapany wodą przez… przejeżdżający radiowóz.

- Na Mazurach wszyscy się zatrzymują, jak tylko pieszy zbliży się do pasów. Moja żona, która jest rodowitą pabianiczanką, zauważa ogromną różnicę. Tam nie boi się wejść na jezdnię – dodaje. - Może by tam wysłać instruktorów jazdy z Pabianic, bo nie uczą kursantów kultury.

 

W związku z wypadkiem na ul. Moniuszki przy Pięknej, autobusy linii 4 i 6 kierowane są objazdem ulicami: Mariańską, Orlą, Kamienną (kier. szpital) / Matejki (kier. centrum). Tymczasowo nieczynne są przystanki: Moniuszki/Mariańska, Moniuszki/Kościuszki, Moniuszki/Sienkiewicza i Moniuszki/Targowa. Przystanki dodatkowe: Orla/Mariańska, Orla/Świętokrzyska i Orla/Targowa.