Mały mieszkaniec gminy Pabianice bawił się przed domem. W pewnym momencie wyszedł poza podwórko. Gdy rodzice zorientowali się, że syna nie ma w pobliżu, zaalarmowali policję. Nikt nie wiedział, dokąd  mógł oddalić się chłopiec. Rzpoczęto poszukiwania. Dyżurny policji podał patrolom rysopis dziecka.

Po kilkudziesięciu minutach policjanci wraz z rodzicami zauważyli 4-latka w wysokich trawach. Malec oddalił się aż półtora kilometra od domu.

Na szczęście chłopcu nic się nie stało. Cały i zdrowy wrócił do domu.

Jak reagować, gdy dziecko się zagubi?

Nie trać czasu na szukanie go na własną rękę. Natychmiast zawiadom Policję. Zaangażuj też w poszukiwania innych. Proś o pomoc kogo się da. Jeśli malec zgubi się w sklepie, na dworcu - zgłoś to ochronie, by jak najszybciej rozpoczęto monitorowanie wyjść.