Przy wejściu dzieci musiały „kupić” bilet, który za pomocą specjalnego urządzenia kasowała pani konduktor. Podziwiały modele różnych tramwajów, poznając etapy ich unowocześniania. Przyglądały się starym krzesłom, kasownikom i innym elementom wyposażenia wagonów. Przedszkolaki szukały też zaginionych fragmentów fotografii, która po złożeniu przedstawiała Pabianice z przejeżdżających przez nie tramwajem.