Nasi zajęli piąte miejsce w Polsce. Wyprzedziły ich ekipy z miast wojewódzkich – Wrocławia, Łodzi, Warszawy i Krakowa. To naprawdę duży sukces pabianickiego sportu. Gdyby takie rezultaty odnosili nasi piłkarze, czy koszykarki - zapewne pękalibyśmy z dumy. Ten sukces naprawdę należy docenić.

W najbardziej widowiskowej konkurencji – siedmioosobowej sztafecie pokoleń – Azymut stanął na najniższym stopniu podium. Po brąz sięgnęli: Julia Krempińska, Jan Sztranek, Jakub Wiśniewski, Tomasz Tkaczuk, Kaja Młynarczyk, Maria Pabich, Mariusz Pabich. Wygrała ekipa wrocławskiego Śląska, przed łódzkim Orientusiem.

Niemal dokładnie dziesięć lat temu w tej samej konkurencji Azymut wywalczył srebro w składzie: Kinga Królik, Maria Pabich, Małgorzata Siess, Daria Lajn, Łukasz Gryzio, Mateusz Ciekański, Michał Olejnik.

Jak poszło naszym indywidualnie?

W nocnym sprincie po srebro sięgnęła Julia Krempińska, brąz zdobyli Sara Lorenc i Piotr Krempiński.

W biegu średniodystansowym swoje kategorie wygrali Hanna Pabich i Tomasz Tkaczuk, drugie srebro wywalczyła Krempińska, zaś Jan Sztranek dołożył brąz.

Wreszcie na trasie biegu długiego złoto wywalczył Tomasz Pabich, zaś brąz zdobył Jerzy Durma.

Wielkie gratulacje!

9 października w lasach w okolicach Kolumny zostaną rozegrane otwarte mistrzostwa Pabianic.