Były to dla 37-letniej pabianiczanki pierwsze mistrzostwa jako reprezentantki Stanów Zjednoczonych. Pisaliśmy o tym TUTAJ.

Jak sportsmenka podsumowała zawody? „Co mieliśmy? Przekąski, owoce i oczywiście dużo masła orzechowego w pokoju zespołu każdego dnia”. Oprócz tego, ekspress do kawy i proszek do prania...

Czy ten wpis to jakiś prztyczek pod adresem Polskiego Związku Szermierczego, który tak kompleksowo o zawodniczki nie dbał?
ZOBACZ TEŻ: Awantura o szablistkę.