Wygrały go widzewianki 80:61. W naszej ekipie dużo grały zawodniczki, które podczas ligi nie mają za wiele możliwości gry.

Początek meczu należał do nas, ale kilkoma punktami pierwszą kwartę wygrały łodzianki. Druga odsłona i do przerwy było 40:37 dla Widzewa. Na początku drugiej połowy po kilku udanych akcjach wyszliśmy ma prowadzenie. Potem znów do głosu doszły nasze rywalki. Oliwia Tomiałowicz i Alicja Bednarek dziurawiły kosz rzutami z dystansu. To potężna broń, dzięki której - oraz naszym stratom i niecelnym rzutom - bezpieczną przewagę osiągnęły łodzianki.

Najskuteczniejszymi zawodniczkami sparingu były: Bednarek (20 pkt.), Tomiałowicz (19) oraz Tynikki Crook (17). W Dekoreksie punktowały wszystkie koszykarki, a najskuteczniejszą była Marta Błaszczyk, zdobywczyni 11 punktów. Zdobycze punktowe pozostałych naszych zawodniczek: Joanna Bogacka 9, Aleksandra Dziwińska 8, Dorota Sobczyk i Justyna Okulska po 7, Leona Jankowska 6, Sylwia Włodarek i Angelika Kowalska po 4, Joannna Szałecka 3 i Renata Piestrzyńska 2.

W sobotę o 17.00 wracamy na parkiet ligowy. Do Pabianic przyjeżdża AZS UMCS Lublin. To będzie rewanż za pierwsze, niedawne spotkanie w Lublinie. Wtedy nasze wygrały wysoko 71:42. Lublinianki jako jedyne grały mecz w ostatnią sobotę i to na boisku lidera – wrocławskiej Ślęzy. Przez całe spotkanie kilkoma punktami wygrywały. Dopiero w samej końcówce meczu Ślęzie udało się przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Wynik 72:70 mówi o zaciętości tego meczu. Nie inaczej będzie zapewne i w najbliższą sobotę. Wstęp tradycyjnie wolny.