Włókniarz ma siedem punktów przewagi nad drugim w tabeli UKS-em SMS Łódź. Pabianiczanie muszą tylko i aż pokusić się o trzy punkty w meczu z niezbyt silną Spartą Łódź. Łodzianie zajmują 7. miejsce w tabeli z dorobkiem 24 punktów. „Zieloni” otwierają ligową stawkę z 55 punktami.

- Niestety, nie zagramy w najsilniejszym składzie. Cały czas z kontuzją boryka się Artur Kulik, który teraz dostał sześć tygodni rehabilitacji. Poza tym nie będę mógł skorzystać z Sebastiana Stępińskiego, Mateusza Seliwiorstowa i Michała Mendaka - wylicza Jacek Włodarczewski, trener Włókniarza. - Pewnie w ich miejsce zagrają młodzi piłkarze, których "podepniemy" pod tych bardziej doświadczonych: Rutkowskiego, Kacprzyka czy Urbaniaka. Oby któryś z młodych wykorzystał szansę i pokazał drzemiące w nim możliwości, tak jak ostatnio czyni to Krzysiu Rudzki.

W sobotę na kibiców futbolu w powiecie czekają dwa pojedynki derbowe. W Bychlewie o godz. 17.00 Jutrzenka zagra z Orłem Piątkowisko, a w Pawlikowicach także o godz. 17.00 Burza podejmie Iskrę Dobroń.

Ponadto w Woli Zaradzyńskiej GKS Ksawerów zmierzy się z MKS-em Tuszyn. Początek meczu w sobotę o godz. 17.00.