Dłutów rozpoczął ligowe zmagania niczym... reprezentacja Polski eliminacje do Mistrzostw Europy 2016. Podopieczni Leszka Rosińskiego, tak jak kadra Adama Nawałki, po trzech meczach mieli na koncie 7 punktów. Wszystko zaczęło się psuć od przegranej 2:3 w derbach z PTC. Od tego momentu Dłutów nie wygrał ośmiu kolejnych spotkań, porażki przeplatając skromnymi remisami. Nic dziwnego, że z każdą kolejką dłutowianie obsuwali się w dół ligowej tabeli. Obecnie plasują się na 14. pozycji z dorobkiem 10 punktów.
 
Z kolei Termy to typowy ligowy średniak. Drużyna z Uniejowa ma na koncie 16 punktów, co daje jej 8. miejsce w tabeli. Z sześciu wyjazdowych spotkań Termy wygrały jedno, trzy zakończyły się remisem. Baczną uwagę trzeba będzie zwrócić na Jakuba Jesionowskiego. Były napastnik Neru Poddębice zdobył dla Term już 10 goli w tej rundzie, co daje mu pozycję wicelidera klasyfikacji strzelców. Najwięcej goli dla GLKS – pięć – zdobył Mateusz Żabolicki.