Na marnym boisku w Ostrowach osłabieni brakiem sześciu kolegów piłkarze z Dłutowa starali się, jak mogli. Taki Dariusz Woch podszedł do meczu ze zbyt dużą ambicją, bo już w 44. minucie wędrował do szatni po dwóch żółtych kartkach i w konsekwencji - czerwonej. W drugiej połowie zespół z Dłutowa bronił się dzielnie i wywalczył jeden punkt. Przy odrobinie szczęścia i skuteczności GLKS mógł pokusić się o pełną pulę, ale trzech punktów nie udało się wywalczyć.
 
Ostrowia Ostrowy – GLKS Dłutów 0:0
Dłutów: Bukowiecki – Łańcuchowski, Strzelec, Skiba, Stelmach – Krasnopolski (Świderski), Golik, Woch, Sulima, Ciszewski – Żabolicki.