Pabianiczanie objęli prowadzenie po bramce Artura Kulika, który wykorzystał zagranie na piąty metr od Michała Kacprzyka. Na początku drugiej połowy najważniejszy na boisku usiłował być arbiter, który najpierw wyrzucił z boiska za dwie żółte kartki Kacprzyka, a potem Kulika, który oddał rywalowi za brutalny faul. Grający w dziewięciu Włókniarz zdobył jeszcze dwie bramki: najpierw Olszewski wykorzystał sytuację sam na sam po prostopadłym podaniu od Piotra Urbaniaka, później Olszewski zrewanżował się Urbaniakowi idealnym podaniem, po którym ten nie miał problemów z pokonaniem bramkarza Andrespoli.
 
Włókniarz kończył mecz w dziewiątkę, Andrespolia w dziesięciu.
 
Andespolia Wiśniowa Góra – Włókniarz 0:3 (0:1)
Bramki: Kulik, Olszewski, Urbaniak.
Włókniarz: Rzeźniczak - Rutkowski, Piotrowski, Grzejdziak – Rudzki, Urbaniak (88. Madaj), Kacprzyk, Stępiński (35. Olszewski), Gorący (86. Olejnik) – Kulik, Klimek.