Była szansa na dwucyfrowe zwycięstwo Włókniarza nad Kobrą Leźnica Wielka.

– Skuteczność moich piłkarzy uczczę minutą ciszy – skwitował Jacek Włodarczewski, szkoleniowiec „zielonych”.

Do przerwy pabianiczanie prowadzili 2:0. Po pierwszym golu Mateusza Klimka, strzelec dumnie zaprezentował koszulkę z napisem „100”, bowiem było to setne trafienie Włókniarza w tym sezonie. Piłkarze „zielonych” uczcili też tradycyjną kołyską narodziny dziecka Michała Kacprzyka.

Po przerwie bramkarz z Leźnicy wyciągał piłkę z siatki aż sześć razy. W sukurs przychodziły mu też słupki i poprzeczka, które pabianiczanie niemiłosiernie obijali. Dlatego 8:0 to najniższy wymiar kary dla gości.

Włókniarz Pabianice – Kobra Leźnica Wielka 8:0 (2:0)

Gole: Klimek 3, Usiak, Złowodzki, Stępiński, Bednarkiewicz, Rutkowski (karny)

Włókniarz: Rzeźniczak – Froncala (60. Zych), Rutkowski, Piotrowski – Klimek, Janasiak (46. Złowodzki), Kacprzyk, Usiak, Stępiński – Madaj (46. Olszewski), Sumera (70. Bednarkiewicz).