Najdalszy wyjazd w tym sezonie (Ostrowy leżą na pograniczu woj. łódzkiego i kujawsko-pomorskiego) zakończył się efektownym sukcesem „zielonych”. Wynik otworzył w 2. minucie Jakub Dobroszek, celnie główkując po rogu Patryka Olszewskiego. Kolejny rzut rożny przyniósł nam następną bramkę. Po krótkim rozegraniu Olszewski znów wrzucił piłkę na głowę Dobroszka, który pokonał bramkarza. W 18. minucie Przemysław Burdyka efektownym rajdem minął bodaj sześciu piłkarzy z Pabianic i strzelił nie do obrony w dalszy róg.

Do przerwy niewiele godnego uwagi działo się na boisku, lekką przewagę mieli „zieloni”, ale nie potrafili wypracować sobie klarownych okazji. U gospodarzy mogła się podobać pewność siebie i gra prostymi środkami. Miejscowi nie przebierali w środkach, dlatego po półgodzinie gry musiał zejść z boiska Grzegorz Gorący, który po zagraniu rywala „dorobił się” potężnego krwiaka na nodze.

Po przerwie na boisku istniał tylko Włókniarz. W 50. minucie Olszewski trafił w słupek, ale w kolejnej akcji z zimną krwią dobił strzał Mateusza Dudki. W 60. minucie po centrze z rzutu rożnego Marcin Rutkowski trafił w stojącego na linii bramkowej obrońcę, zaś Artur Kulik bez skrupułów podwyższył na 4:1. 180 sekund później piątą bramkę strzelił Mateusz Klimek, skutecznie główkując po wrzutce Olszewskiego z rzutu rożnego.

Trzy ostatnie bramki to dzieło rezerwowych. Najpierw Sebastian Stępiński przytomnym strzałem sprzed pola karnego wykorzystał zbyt krótkie piąstkowanie bramkarza, potem Damian Madaj strzałem z ośmiu metrów nie dał szans golkiperowi, a na koniec Patryk Sumera z bliska strzelił po niewykorzystanej sytuacji Olszewskiego i mądrym zagraniu Krzysztofa Rudzkiego.

Gole: Burdyka 18. – Dobroszek 2., 5., Olszewski 54., Kulik 60., Klimek 63., Stępiński 68., Madaj 86., Sumera 89.

Włókniarz: Rzeźniczak – Rutkowski, Stelmasiak, Piotrowski (71. Wojciechowski) – Klimek (65. Sumera), Dudka, Rudzki, Olszewski, Gorący (32. Stępiński) – Dobroszek, Kulik (74. Madaj).