We wtorek (3 lipca) na Stadionie Włókniarza sparing rozegrali przedstawiciele Orange Ekstraklasy - ubiegłoroczny beniaminek ŁKS i świeżo upieczony ligowiec Polonia Bytom. Słabiutki mecz zakończył się remisem 1:1. Bramkę dla ŁKS zdobył Klatt w 42. min, wyrównał Zieliński w 80. min.
 Oba zespoły testowały wielu nowych piłkarzy, więc poziom zawodów mocno odstawał od pierwszoligowego.
 Kibiców zdziwił pewien jegomość z mikrofonem, który komentował mecz po angielsku. Był to przedstawiciel zagranicznego portalu internetowego, który specjalizuje się w transmisjach piłkarskich on line. Najczęsciej powtarzał słowo „slow”, czyli... wolno.