W upalne przedpołudnie przy Sempołowskiej grano 3 x 25 minut.

- Wspólnie z rywalkami zdecydowaliśmy o skróceniu czasu meczu, bowiem żar lał się z nieba i ciężko było wytrzymać na murawie – argumentuje szkoleniowiec „Perełek”.

W pierwszej tercji bramkę dla PTC w 8. minucie zdobyła jedna z testowanych piłkarek, asystowała jej Dagmara Suskiewicz. W drugiej odsłonie dwukrotnie na listę strzelców wpisała się Joanna Błaszczyk, trafiając do siatki w 29. i 34. minucie.

W trzeciej tercji pabianiczanki opadły z sił, co sprawiło, że MUKS w ciągu jedenastu minut (52., 56., 63.) doprowadził do wyrównania. Ostatnie słowo należało jednak do gospodyń – w 69. minucie po akcji Dagmary Suskiewicz zwycięską bramkę strzeliła Anna Owczarz.

- Jestem zadowolony ze sparingu, jest sporo pozytywów – przyznał trener Siębor. – Przyglądam się dziewczynom, próbujemy coś zmienić, jednak nie wchodzimy na drogę rewolucji.

Lista zawodniczek, których brakowało w sobotnim sparingu jest bardzo długa. Nie grały m.in. Agata Pacler, Natalia Forc, Natalia Małek, Magdalena Pacler, Marta Grobelna, Klaudia Rosiak, Ewelina Kociołek czy Karolina Kania.

- Jest sezon urlopowy, liga miała się zacząć później, więc nie mam pretensji o to, że zawodniczki powyjeżdżały – mówi trener. – W sparingu zaprezentowało się pięć testowanych, jedna strzeliła bramkę.

PTC: Owcarz – testowana, Łagowska, Marciniak, testowana – Owczarz, testowana, Suskiewicz, testowana – Błaszczyk, testowana.

Piłkarki PTC poznały zestaw ligowych przeciwniczek. Drużyny drugiej ligi piłkarek zostały podzielone na grupę północną i południową. W tej pierwszej znalazły się nasze „Perełki”.

Rywalami PTC będą: Lech Poznań, Ostrovia Ostrów Wielkopolski, Włókniarz Białystok, Loczki Wyszków, WAP Włocławek, KS Raszyn, GSS Grodzisk Wielkopolski, Unifreeze Górzno, Medyk II Konin oraz ekipy ze stolicy: Praga Warszawa i AZS UW Warszawa.

- Grupa jest niezwykle silna. Ale warto grać z mocnymi – skomentował szkoleniowiec PTC.