PTC - UKS SMS Bałucz 3:1 (1:0)

1:0 - Felczak (2.), 2:0 - Miszczak (62.), 2:1 - Rygielski (69.), 3:1 - Stasiak (90.)

W 65. min napastnik gości złamał nos i rozciął głowę Marcinowi Świerczowi. Trener PTC wykorzystał wcześniej limit zmian, więc w bramce musiał stanąć pomocnik Kacper Kosmala.

PTC: Świercz - Dolewka (46. M. Kozłewski), Karbowiak, Gryć, Pintera - Nowak, Stasiak, Kosmala, Bogdan (46. Szumieł) - D. Kozłewski (46. Sulima), Felczak (46. Miszczak)

Bałucz: Kępka - Zwierz, Jakubowski, Kiljańczyk, Witkowski (46. Maras) - Wawrzyniak (46. Wyciszkiewicz), Rutkowski (46. Leszczuk), Wróbel, Melerowicz -Bukowski (65. Wiśniewski),Rygielski.

Pisia Zygry - Włókniarz 3:2 (0:0; 1:1)

gole dla Włókniarza: Urbaniak (61.), Przybyłowski (108.)

Pabianiczanie kończyli mecz w dziewiątkę po czerwonych kartkach Bernaciaka i Lindnera. Jednak porażka z B-klasowym zespołem chluby włókniarzom nie przynosi...

Włókniarz: Rogaczewski - Pasiński (60. Kluch), Kubiak, P. Kłucjasz (65. Chmielewski), Sendal - Kleszowski, Grącki (46. Marszał), Urbaniak, Lindner - Bernaciak, Przybyłowski.
GLKS Dłutów - Włókniarz Konstantynów 2:6
gole dla Dłutowa: Witkowski, Strzelec
Gdyby mecz skończył się w 70. min byłaby sensacja. Dłutów prowadził 2:1. Potem czwartoligowcy ostro wzięli się do roboty i strzelili pięć goli.
Dłutów: Stolarczyk (Olkusz) - Skiba, Strzelec, Płócienniczak, Witkowski - Sikorski (Klimczak), Łańcuchowski, Psuja, Wieczorek - Malinowski (Sońta), Bartosik.