Pierwotnie spotkanie miało odbyć się dwa tygodnie temu, ale działacze z Brzezin przełożyli pojedynek ze względu na tajemniczą chorobę sześciu piłkarzy. Epidemia nie przeszkodziła błyszczeć Bogusławowi Saganowskiemu w turnieju piłki plażowej, a Danielowi Krawczykowi w rozgrywkach futsalu.

Drużyna PTC zajmuje 5. miejsce w tabeli V ligi, zdobyła 61 pkt, gole 59-26. Na boisku przy ul. Sempołowskiej "Fioletowi" zbyt gościnni nie są. Wygrali 10 spotkań, 2 zremisowali (z Nerem Poddębice i Sokołem II Aleksandrów) i ponieśli dwie porażki (z Widzewem II i Włókniarzem), zdobyli 32 punkty, zdobyli 23 gole, a stracili zaledwie pięć. (3 gole strzelił im Widzew II, po jednym Włókniarz i Zawisza Rzgów).

Brzezinianie są wiceliderem V ligi, zdobyli 65 pkt, gole 66-33. Na wyjeździe Styart prezentuje się fantastycznie. W 14 meczach 10 razy zwyciężał, 3 razy remisował i ledwie raz przegrał. Gole na wyjeździe 31-12.

Ciekawe kto w tym spotkaniu okaże się lepszy ?! PTC musi wygrać to starcie, jeśli marzy o awansie. Zwycięstwo pozwoli na zrównanie się punktami z Kolejarzem Łódź i Widzewem II, a przewaga Startu stopnieje do punktu. Remis bądź zwycięstwo Startu sprawią, że na trzy kolejki przed końcem V-ligowych zmagań brzezinianom w zasadzie będzie można gratulować awansu do IV ligi. Wierzymy, że pełni sportowej złości i ambicji pabianiczanie udowodnią gościom, chełpiącym się "plecami" w związku, że na boisku układy nie grają. Wstęp na mecz - 3 zł, bilet noramlny, 2 zł - ulgowy. Mamy nadzieję, że na stadion przyjdą kibice i głośnym dopingiem pomogą "Fioletowym" w odniesieniu zwycięstwa.