Mecz został przełożony na 28 maja, godz. 17.30. Sześciu futbolistów z Brzezin podobno zachorowało i przedstawiło zwolnienia lekarskie. Wydaje się, że prawda jest nieco inna. Przed tym pojedynkiem Start zajmował pozycję wicelidera i przyjechałby do Pabianic z wielikmi szansami na zwycięstwo. Jednak najlepszy gracz Startu, Bogusław Saganowski, przebywa z reprezentacją Polski w piłce plażowej w Hiszpanii, a główny snajper zespołu z Brzezin, Daniel Krwaczyk, rozgrywa decydujące mecze w lidze piłki halowej. Bez dwóch gwiazd zespół Startu traci niemal połowę swojej wartości. Nic dziwnego, że piłkarze z Brzezin pochorowali się, wyobrażając sobie rozmiary porażki...

Brzezinianie nieznacznie obsunęli się w ligowej tabeli, ale mają jedno spotkanie zaległe, więc w grze o IV ligę nadal się liczą. Na mecz z PTC z pewością wykurują się "chorzy" piłkarze, dojdą też Krawczyk i Saganowski. A mecz zamiast przy zielonym stoliku rozegra się na zielonej murawie. I mamy nadzieję, że piłkarze PTC pełni sportowej złości pokażą, że gra na zwłokę i kombinowanie brzezińskich działaczy było li tylko odwleczeniem egzekucji...

PTC spadło na 5. miejsce w tabeli, ma 55 pkt, gole 55-26. W 28. kolejce, 17 maja o godz. 16.00 zagra w Rzgowie z liderem, Zawiszą.