0:1 - Kozłewski (28.), 1:1 - Gauden (51.), 1:2 - Jakubowski (53.), 1:3 - Kozłewski (77.)

Mecz był dobrym ligowym widowiskiem. Zarówno miejscowi, jak i przyjezdni chcieli zgarnąć całą pulę, toteż żaden zespół nie trzymał się kurczowo własnej połowy, co chwila nękając rywala groźnymi akcjami.

Goście objęli prowadzenie po płaskim strzale Kozłewskiego z 30. m. Nie bez winy był bramkarz, który spóźnił się z interwencją. Sześć min po przerwie błąd popełnił Dawid Sulima, który wybijając piłkę po dośrodkowaniu piłkarza TUR-a trafił w Gaudena i futbolówka wtoczyła do siatki. 120 sekund później nadzieję na korzystny wynik piłkarzom TUR-a odebrał mocnym uderzeniem z narożnika pola karnego Jakubowski, który wykorzystał szybką kontrę Kozłewskiego. W 77. min rezultat ustalił Kozłewski dobijając piłkę do błędzie golkipera TUR-a, który wypuścił futbolówkę z rąk.

Dobrze, że "Koziołek" przypomniał sobie, jak się strzela bramki. W trzech ostatnich meczach dziurawił siatkę rywala, aż sześciokrotnie! Dał znakomitą odpowiedź adwersarzom, którzy posądzali go o zatracenie skuteczności. Jeśli do Kozłewskiego dodamy, mogącego grać w pierwszej linii Michała Stasiaka (świetnie sprawdza się jako piłkarz kreujący grę) i "uśpionego" Rafała Sulimę na lewej pomocy, to siła ofensywna PTC stanowi mieszankę doprawdy wybuchową!

PTC: D. Sulima - Kosmala, Szmytka, Drewniak, Dolewka - Kacprzyk (75. Pintera), Jakubowski, Stasiak (81. Karbowiak), R. Sulima (85. Felczak) - Kozłewski, Miszczak (65. Bogdan).

PTC zajmuje 5. miejsce w tabeli, zdobyło 22 pkt, bramki 23-16. W 13. kolejce 20 października (sobota) o godz. 15.00 gra u siebie z Nerem Poddębice.