Włókniarz II Konstantynów - PTC 1:3 (0:0)

0:1 - R. Sulima (46.), 1:1 - Marciniak (55.), 1:2 - Kozłewski (78.), 1:3 - R. Sulima (89., karny)

W pierwszej połowie dużą przewagę mieli przyjezdni, jednak szwankowała skuteczność. Szczytem nieudolności był moment, kiedy z bradzo bliska do bramki nie trafił Tomasz Jakubowski. Na szczęście w pierwszej akcji po przerwie PTC zdobyło gola. Dośrodkowanie Michała Bogdana strzałem po ziemi, na gola zamienił Rafał Sulima. "Suli" odblokował się po kilku meczach, w których zgubił drogę do siatki rywala. PTC z prowadzenia cieszyło się 9 minut. Przy wyrównującej bramce sporą "zasługę" miał młodszy z braci Sulimów, Dawid. Zbyt krótko wypiąstkował piłkę do której dopadł Marciniak i umiesćił ją w siatce. Potem na boisku toczyła się walka "oko za oko". Konsatntynowianie złapali wiatr w żagle, zaatakowali. Goście srodze ich za to skarcili. W 78. min do centry Dziąga najwyżej wyskoczył Kozłewski i pokonał golkipera miejscowych. Na minutę przed końcem po faulu w polu karnym na Michale Stasiaku, sędzia wskazał na "wapno". Pwnym egzekutorem rzutu karnego był Rafał Sulima i "Fioletowi" wygrali piąty mecz z rzędu, awansując przy tym na pozycję wicelidera V ligi.

PTC: D. Sulima - Kosmala, Stasiak, Drewniak, Pintera - R. Sulima, Jakubowski, Dziąg, Bogdan - Kozłewski (80. Szmytka), Felczak (50. Miszczak).