Jednak po wnikliwej analizie można dojść do wniosku, że nowy był zaledwie jeden piłkarz - 17-letni pomocnik Orła Piątkowisko, Mateusz Walczak. Jego debiut wypadł dość okazale, bo Walczak strzelił wyrównującą bramkę. Pozostali nowi-starzy to: Damian Rzeźniczak, 16-letni golkiper juniorów, Dawid Wojciechowski, 21- letni defensor lub pomocnik, wychowanek Włókniarza, wypożyczony do MKS Tuszyn, 22- letni pomocnik Mateusz Jakubowski z Jutrzenki Bychlew (też wychowanek Włókniarza) i 23- letni Artur Kaczyk z Burzy Pawlikowice (również wychowanek "zielonych"). Najbardziej skompilkowana jest sytuacja Wojciechowskiego, który do końca sezonu jest zawodnikiem MKS Tuszyn. "Jawa" chce wrócić do Pabianic, ale nie chce go puścić szkoleniowiec MKS, któremu mocno "posypała" się kadra.

Wydaje się, że wzmocnienia nie równoważą strat. Z zespołem pożegnał się uniwersalny 26-latek, Michał Gajda, który mógł grać na każdej pozycji w pomocy i w obronie. Potężnie zbudowany, silny, budził respekt u wielu rywali. Już wcześniej zaginęli pomocnik Marcin Lindner i napastnik Bartłomiej Przybyłowski. Ale po nich nie ma co płakać. Nie dość, że jesienią prezentowali kiepską dyspozycję, to jeszcze obrazili się na trenera Urabaniaka, bo ten nie dawał im szans gry. Przybyłowski odnalazł się w Anglii.

W pierwszym sparingu zabrakło Sebastiana Rogaczewskiego i Piotra Urbaniaka, którzy nabawili się drobnych kontuzji i Damiana Marszała, który wyjechał za chlebem do Holandii. Marszał obiecał, że przed inauguracją rundy wróci do kraju... Zabrakło też Krzysztofa Pasińskiego.

Włókniarz - Orzeł Parzęczew 2:2 (grano 3x30. min)
gole dla Włókniarz: Kluch, Walczak.
Włókniarz: Turek, Rzeźniczak - Wojciechowski, P. Kłucjasz, Załoga, Molski, Kubiak, Sendal - Kaczorowski, Grącki, Jakubowski, Kaczyk, Stefański, Walczak, R. Kłucjasz - Bernaciak, Kluch, Kłosiński.

Następny sparing włókniarze rozegrają w sobotę, 2 lutego o godz. 13.30 z Pogonią II Łask-Kolumna. Mecz odbędzie się na bocznym boisku MOSiR.