Pierwotnie spotkanie miało się odbyć 17 maja, jednak nad boiskiem w Justynowie przeszły potężne ulewy, które zamieniły murawę w grzęzawisko. W drugim kolejnym meczu drużynę PTC poprowadził Tomasz Stolarczyk. W klubie z Sempołowskiej zapadła decyzja, że młody szkoleniowiec będzie opiekunem pabianickiej ekipy do końca rozgrywek.

W pierwszej połowie nie padł żaden gol. Worek z bramkami rozwiązali w 58. minucie piłkarze LZS Justynów. Pięć minut później „fioletowi” wyrównali. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego jeden z defensorów LZS-u wybił piłkę przed pole karne, wprost na nogę Rafała Cukierskiego. „Cukier” uderzył z woleja i piłka zatrzepotała w siatce.

Akcję decydującą o losach meczu PTC przeprowadziło na trzy minuty przed końcem spotkania. Wówczas Damian Szmytka wypuścił w bój na prawej stronie Mateusza Klinga. Pomocnik z Pabianic popędził prawą stroną i gdy już miał dośrodkowywać, zauważył nie najlepsze ustawienie bramkarza LZS-u. „Tyson” popisał się mocnym uderzeniem za kołnierz golkipera gospodarzy i w ten sposób trzy punkty pojechały nad Dobrzynkę.

 
LZS Justynów – PTC Pabianice 1:2 (0:0)
Gole dla PTC: Cukierski 63., Kling 87.
PTC: R. Znojek – Stuchała, B. Znojek, Kaźmierczak, Madejski – Przybylski (67. Hetmanek), Bartyzel (90. Piasecki), Kling, Cukierski (88. Klimek), Boratyński (60. Kaczmarkiewicz) – Szmytka.