Wczoraj (20 grudnia) piłkarze Włókniarza zagrali w corocznym turnieju halowym w Łasku. W poprzednich latach turniej ten rozgrywany był pod nazwą turnieju o Grand Prix Pamapolu. W tym roku został przemianowany na memoriał im. Czesława Mirosa, wieloletniego prezesa Pogoni Łask Koumna, który zmarł 24 listopada br.

„Zieloni” na turniej wybrali się w składzie złożonym w dużej mierze z juniorów: Adrian Olszewski, Mateusz Kosmala, Sebastian Bednarczyk, Patryk Olszewski, Patryk Jarzyna, Bartosz Surowy. Z seniorów byli jedynie: Rafał Kłucjasz, Przemysław Kłucjasz i Kamil Zieja, a w roli grającego trenera wystąpił Piotr Urbaniak, który na co dzień trenuje zespół juniorów, w którym występuje większość zawodników biorących udział w turnieju.
Piłkarze z ul. Grota–Roweckiego rozpoczęli turniej bardzo dobrze, wygrywając swoją grupę. W meczach grupowych odnieśli następujące wyniki: wygrali 3:2 z ExGaz Bachorzyn (bramki Rafał Kłucjasz, Mateusz KosmalaPatryk Olszewski), bezbramkowo zremisowali z A-klasowym Korabem Łask, a w ostatnim decydującym meczu grupowym pokonali 1:0 występujący w sieradzkiej klasie okręgowej LKS Kwiatkowice. Mecz ten miał niezwykle wyrównany przebieg, a zwycięską bramkę na minutę przed końcem spotkania zdobył Mateusz Kosmala, celnie dobijając piłkę odbitą od słupka po strzale Patryka Jarzyny.
Ćwierćfinał to znów zwycięstwo Włókniarza, a ofiarą tym razem padł grający w sieradzkiej okręgówce Orkan Buczek. Włókniarz wygrał w tym meczu 3:2, a bramki strzelali Rafał Kłucjasz, Patryk Olszewski i Patryk Jarzyna.
W meczu półfinałowym Włókniarz trafił na najgroźniejszą drużynę turnieju i późniejszego zwycięzcę – III-ligową Pogoń-Ekolog Zduńska Wola i po wyrównanym meczu przegrał tylko 1:2. Honorową bramkę dla „zielonych” w tym meczu zdobył po szybko rozegranym rzucie rożnym Patryk Olszewski.
Następnie w meczu o 3. miejsce nasi piłkarze ulegli 3:4 gospodarzom turnieju, piłkarzom IV-ligowej Pogoni Łask Kolumna. Dla Włókniarza w tym meczu trafiali: dwukrotnie grający trener Piotr Urbaniak i raz Rafał Kłucjasz. Dwie z trzech bramek w tym meczu nasi piłkarze strzelili z rzutów wolnych, a gospodarze zapenili sobie zwycięstwo w końcówce spotkania.
Ostatecznie więc nasi zawodnicy zajęli 4. miejsce, co jest sporym sukcesem, biorąc pod uwagę poziom turnieju.