MKS 2000 Tuszyn - Włókniarz Pabianice 1:3 (1:2)
1:0 - Adam Maciszewski 18. min, 1:1 - Damian Kozłewski 23. min, 1:2 - Damian Kozłewski 43. min, 1:3 - Artur Kulik 78. min
 
W ostatnim meczu rundy jesiennej ligi okręgowej piłkarze Włókniarza Pabianice wywieźli trzy cenne punkty z Tuszyna, pokonując miejscowy MKS 2000 3:1. „Zieloni” w tym meczu zagrali bez swojego trenera Jacka Dolińskiego, którego na ławce trenerskiej udanie zastąpił wiceprezes klubu – Krzysztof Kania.
Niespodziewanie prowadzenie w tym meczu objęli goście, którzy wyszli na prowadzenie w 18. minucie, kiedy to grającego dziś od pierwszych minut w bramce 16-letniego Adriana Olszewskiego pokonał Adam Maciszewski. Chyba sami gospodarzy byli zaskoczeni takim obrotem spraw, bo już pięć minut później do remisu doprowadził niezawodny Damian Kozłewski. Także „Koziołek” wyprowadził Włókniarz na prowadzenie, pokonując bramkarza po raz drugi tuż przed przerwą. Kropkę nad "i" postawił Artur Kulik podwyższając na 3:1 w 78. minucie.
Strach pomyśleć, co byłoby, gdyby barw „zielonych” nie przywdziewał Kozłewski, który w 16 meczach w tej rundzie zdobył aż 18 bramek dla Włókniarza, czyli dokładnie połowę wszystkich bramek zdobytych przez cały zespół (36). 26-letni napastnik bramek w tym sezonie nie strzelał jedynie w pierwszych 2 kolejkach, później rozstrzelał się niesamowicie w kolejnych 10 meczach, notując 14 trafień. Kolejny zastój napastnika przypadł na 3 porażki Włókniarza (Różyca, Ozorków i Zgierz), co pokazuje, jak bardzo gra zespołu zależy od formy jego snajpera. Warto podkreślić, iż Damian nie jest samolubem i oprócz 18 bramek zanotował także 8 asyst, czyli w sumie miał udział w 26 z 36 bramek zespołu zdobytych w tej rundzie, co daje świetną wartość 72 procent bramek.
Dzięki dwóm ostatnim zwycięstwom Włókniarz powrócił do ścisłej czołówki ligi. Zimę „zieloni” spędzą na 4. miejscu, mając dokładnie taki sam dorobek punktowy jak LKS Różyca i punkt mniej niż Start Brzeziny, nieco odskoczył jedynie imiennik ze Zgierza, który ma 8 punktów więcej. Wiosna zapowiada się jednak dla podopiecznych Krzysztofa Bulińskiego wyjątkowo ciężko, ponieważ na spotkanie z liderem każdy zespół będzie się szczególnie sprężał. Za plecami naszego zespołu też niesamowicie ciasno - punkt mniej mają sąsiedzi zza miedzy – PTC i Górnik Łęczyca, a dopiero jutro swój mecz rozgrywa MKS II Kutno, który ma w tej chwili ma na koncie 30 punktów, czyli przy ewentualnej wygranej zrówna się w liczbie punktów z Różycą i właśnie „zielonymi”.

Skład Włókniarza: Adrian Olszewski - Kamil Pietraszewski, Przemysław Kłucjasz, Dawid Wojciechowski (40. min, Artur Kulik), Paweł Załoga - Kamil Zieja (71. min, Patryk Olszewski), Mateusz Jakubowski, Piotr Urbaniak, Bartosz Sendal - Rafał Kłucjasz (84. min, Andrzej Załoga), Damian Kozłewski.
 

Pozostałe wyniki 17. kolejki ligi okręgowej:

Włókniarz Zgierz - LKS Różyca 6:0

Start Brzeziny - GKS Bedlno 8:2
Bramki dla GKS-u: Igor Poszeptowicz, Przemysław Grzegory

Górnik Łęczyca - LKS Gałkówek 2:1
Bramki dla Górnika: Marcin Witak, Grzegorz Kaczkowski

Start Łódź - Tur Ozorków 3:6

PTC Pabianice – Orzeł Parzęczew 4:0
Kacper Kosmala 26. min, Piotr Szynka 42. min, Mateusz Gromadzki 66. min, Jarosław Szmytka 77. min

Pogoń Rogów - Burza Pawlikowice 2:0