ad

Decyzja o wyborze przedszkola nie należy do łatwych. Rodzice najczęściej wybierają placówkę położoną blisko domu lub miejsca pracy. Czasami na decyzję ma wpływ opinia o wybranym przedszkolu. W tym celu rodzice przychodzą na rozmowy do dyrektora, chętnie korzystają też z dni otwartych. W przedszkolu nr 4 przy ulicy Żytniej takie dni będą w każdy czwartek marca w godzinach 16.00 – 18.00.
- Przygotowaliśmy zajęcia dla dzieci, dzięki którym każdy maluch będzie mógł oswoić się z tym, co go czeka od września – tłumaczy Zofia Król, dyrektorka przedszkola. - Rodzice będą mogli poznać odpowiedź na każde pytanie.
Dni otwarte dają rodzicom możliwość obserwowania zachowania dziecka w grupie. Można na nich także uzyskać informacje o programie nauczania, rozkładzie zajęć czy jadłospisie.
- Jeszcze nie znamy terminu dni otwartych, ale na pewno takie będą – mówi Renata Włodarczyk, dyrektorka przedszkola nr 12. - To pomaga w wyborze odpowiedniego przedszkola.
W przedszkolu nr 11 przy ulicy św. Jana dni otwartych nie ma, ale rodzice mogą przyjść z dzieckiem i zwiedzić placówką.
- Wiosną i latem organizujemy pikniki integracyjne dla dzieci, które we wrześniu rozpoczną edukację w naszym przedszkolu – mówi Katarzyna Barasińska, dyrektorka przedszkola nr 11.
Nie bez znaczenia są warunki lokalowe. Większość przedszkoli ma sale z łazienkami. W najczęściej wybieranym przez pabianiczan przedszkolu im. Misia Uszatka jest sala kinowa, sala zabaw, zimowa piaskownica i duży ogród.
Spora część rodziców wybiera przedszkole z grupami integracyjnymi. Aż cztery takie są w „szesnastce” przy ulicy Bugaj.
- Oprócz integracyjnych są jeszcze dwie grupy specjalne i dwie zwyczajne – tłumaczy Beata Adasiak, dyrektorka.
Zgodnie z przewidywaniami dyrektorów, chętnych do przedszkoli będzie więcej niż wolnych miejsc. Już urywają się telefony z pytaniami o rekrutację. Co prawda, nie ma rejonizacji, ale do przedszkoli w naszym mieście przyjmowane są dzieci mieszkające na terenie Pabianic, bo te spoza terenu miasta kierowane są do przedszkoli gminnych. Dzieje się tak dlatego, że ościenne gminy nie podpisały umowy z miastem.
Pierwszeństwo w przyjęciach mają sześciolatki, potem dzieci samotnych rodziców i maluchy z takich rodzin, gdzie pracują oboje rodzice.
Przedszkole to spory wydatek. Czesne wynosi 140,36 zł, a dzienne wyżywienie 4,50 zł. Jeśli do przedszkola uczęszcza więcej dzieci tych samych rodziców, taką kwotę płacą tylko za jedno, za każde kolejne 76,56 zł czesnego. Jeśli starsze dziecko jest przedszkolakiem, a młodsze chodzi do żłobka, rodzice zapłacą normalną stawkę czesnego w przedszkolu, za to w żłobku tylko 76,56 zł.