W sobotę około godz. 17.25 doszło do wypadku na drodze powiatowej między Porszewicami a Lutomierskiem - 100 metrów od skrzyżowania w Porszewicach. 
9-letni Maciek wybiegł zza ciągnika, który ciągnął betoniarkę na przyczepie. Chłopca potrącił ford focus, który jechał od Lutomierska. Kierował nim 50-latek. Mężczyzna był trzeźwy.
 
- Próbował go ominąć, ale nie dał rady - mówi jedna z osób obserwujących akcję ratunkową.
 
- Mamy informację, że chłopiec wybiegł na jezdnię - mówi policjant.
 
Pogotowie zabrało 9-latka do szpitala Matki Polki w Łodzi.
 
- Okazało się, że miał dużo szczęścia. Ma tylko ranę na udzie i złamaną kość czaszki – dodaje policjant.
 
Na miejscu wypadku byli: pogotowie Falck z lekarzem, policja, OSP Lutomiersk i dwa zastępy JRG Pabianice.