W piątek o godz. 7.45 przed Urzędem Miejskim zebrał się tłum rodziców uczniów z SP 9.
 
- Byliśmy w czwartek, byliśmy dziś, będziemy też po niedzieli - mówi jeden z ojców pierwszoklasisty z SP 9. - Tutaj chodzi moje dziecko, ja chodziłem i tata mój też chodził. To świetna szkoła z tradycjami.
 
Prezydent wyszedł do zebranych i zaprosił ich do środka.
 
- Zapewnił nas, że bez naszej zgody, czyli zgody rodziców dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 9, nie będą wprowadzane żadne zmiany dotyczące naszej szkoły - informuje pani Aneta. - Ale w poniedziałek i tak zbieramy się w szkole.
 
Rodzice piszą petycję i zbierają podpisy.
 
- Chcemy to formalnie załatwić - dodaje mama ucznia z SP 9. - Spotkanie trwało około godziny. Był również pan Boryń.
 
Niektórzy rodzice nagrali całe spotkanie.