Miesiąc temu też sprzedawca w obawie przed konsekwencjami karnymi, wrzucił trefny towar do pieca | foto: Kamil Misiek
Miesiąc temu też sprzedawca w obawie przed konsekwencjami karnymi, wrzucił trefny towar do pieca

Trucizna poszła z dymem

W sklepie z dopalaczami sprzedawca znów rozpalił ognisko. Strażacy wyważyli drzwi

utworzono: 2017-09-07 10:53:32
ostatnia modyfikacja: 2017-09-07 14:41:19
autor:

W środę przed południem policjanci i strażacy interweniowali w sklepie z dopalaczami przy ul. Zielonej.

A zaczęło się tak:

- Przed sklepem policjanci zatrzymali dwie osoby, które chwilę wcześniej kupiły trzy torebki dopalaczy. Gdy policjanci próbowali wejść do zamkniętego jak twierdza lokalu, sprzedawca rozpalił w kominku i wrzucił w ogień psychoaktywne substancje. Z komina ulatywały kłęby dymu, a specyficzny zapach palonych dopalaczy unosił się wokół - relacjonuje Joanna Szczęsna z pabianickiej komendy.

Chcąc się dostać do lokalu, policjancii poprosili o pomoc strażaków.

Strażacy łomem wyważyli drzwi. W środku było gęsty dym, a sprzedawca wciąż wrzucił dopalacze do kominka. Niemal identyczna sytuacja zdarzyła się miesiąc temu. Pisaliśmy o tym tutaj: http://www.zyciepabianic.pl/wydarzenia/miasto/nasze-sprawy/spalil-dopalacze-bo-bal-sie-policji.html

Wtedy w lokalu policjanci znaleźli kilka opakowań z substancjami nieznanego pochodzenia, na które nie było dokumentacji księgowej oraz niezarejestrowaną kasę fiskalną. O fakcie tym powiadomili pracowników urzędu skarbowego, którzy w związku z ujawnionymi na miejscu nieprawidłowościami wszczęli wobec 21-letniego sprzedawcy pochodzącego z Chorzowa procedurę skarbową.

- Wedle przepisów za czyn ten grozi kara grzywny. Niewykluczone również, że mężczyzna odpowie karnie za sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia innych osób, co zagrożone jest karą do 8 lat pozbawienia wolności - dodaje policjantka.

Na miejscu pracowali również inspektorzy nadzoru budowlanego, celem podjęcia decyzji w sprawie przeznaczenia tego lokalu do prowadzenia działalności gospodarczej.

- Sprawa pozostaje nadal rozwojowa - wyjaśnia Szczęsna.




Komentarze do artykułu: Trucizna poszła z dymem

Nasi internauci napisali 4 komentarzy

Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz się zalogować.

Kliknij tutaj

TKM
komentarz dodano: 2017-09-08 03:49:45
z IP: 31.183.208.*
@ceec
Oj, chyba parę razy się ubabrałeś w komentarzach.
Ale, niech tam... Widać ja mam oczy, bo widzę kolejną interwencję, ale pewnie brak mi chłopskiego rozumu, bo uważam, iż wiele ( nie tylko dopy ) rzeczy jest nielegalnych i nie ma interwencji - to raz !
Dwa : gdyby to było legalne, to po co interweniują !

@SZANGALA123
Ano, witaczka !
Użyłem sobie prymitywnie ale ździebko zaorałem wiadome dla wszystkich sprawy i ludzi...
A tak miedzy nami - yayarzami - pochwała mi ciut doskwiera, ale dzięki ! Nagana, byłaby w sam raz !
ceec
komentarz dodano: 2017-09-07 21:22:20
z IP: 46.112.236.*
Nie chcę się babrać w polityce, ale na chłopski rozum, gdyby to było nie legalne, od razu była by reakcja, a tak widać jak jest, oczy ma każdy, rozum też :)
SZANGALA123
komentarz dodano: 2017-09-07 18:37:52
z IP: 5.172.238.*
Witam goraco TKM co za jezyk BRAWO .
TKM
komentarz dodano: 2017-09-07 14:31:11
z IP: 31.183.208.*
Ale nabiał !
Debile od dopalaczy robią wszystkie urzędowe organa we wała a państwo, jako ustawodawca, na to zezwala ! Pierwszy szeryf, ma to gdzieś, bo gromadzi haki na opozycję. Chcą głupki dopy, to biorą ...
A jeszcze big menago od tego szajsu trzepie fest kasiorę z tego procederu żywcem, bez żadnych konsekwencji !
I w jakim kraju my żyjemy ?
Pierwszy Kaczor nie zgodził się na uprawy medycznej marihuany, ale dopalacze mogą funkcjonować ?
Alleluja i do przodu !





Nasze najnowsze video

Runmageddon Pabianice




ad



facebook