Na zaproszenie KOD-u prof. Balcerowicz przyjechał do Pabianic, do Fabryki Wełny. Przez dwie godziny mówił:

 

O błędach PO

- W Polsce prezydent Duda nie musiał być prezydentem. To nieudolność kampanii pozwoliła wygrać PiS-owi wybory parlamentarne. W demokracji jest jak w sporcie. Czasami wygrywa nie ten, co jest mocny, tylko wygrywa ten, co jest słaby. W PO było mnóstwo moich młodszych kolegów, ale to nie znaczy, że nie patrzyłem krytycznie na błędy. Zwłaszcza to, co robili po 2010 roku. Pierwsze to zagarnięcie funduszy emerytalnych, które odepchnęło 2 mln ludzi. Na czele z kampanią antykapitalistyczną w wymowie. PiS tylko klaskał. PO robiło robotę dla PiS-u. Skandalem była afera podsłuchowa, bo jakość dziwnie chodzili do jednej restauracji, do tego samego pokoju. Trzeba było się kajać. Tak się robi na Zachodzie.

 

O kampanii w wyborach parlamentarnych

- Pamiętajmy, że dwie partie nie weszły. Gdyby jedna weszła, to byłby inny wynik wyborów. PiS wykorzystał niechrześcijańsko sprawę uchodźców. Bo jak wiecie, mamy w Polsce bardzo dużo niechrześcijańskich katolików. Katolików nienawistników. Mają nawet swojego wodza. Kłamstwo powtarzane triumfuje, jeśli nie na trafia na odtrutkę. Nie wolno obrażać się na kłamstwo. Trzeba z nim walczyć.

 

O raportach Forum Obywatelskiego Rozwoju

- Jeszcze przed wyborami prezydenckimi FOR – organizacja pozarządowa, opublikowała raport. Powstały scenariusze dla Polski na najbliższe lata. Tylko jeden się zrealizuje. Są trzy zagrożenia. Starzenie się społeczeństwa, więc będzie spadać ilość osób w wieku produkcyjnym. Zwłaszcza kobiety są tu ważne.

Po drugie mamy bardzo mało inwestycji prywatnych. Tylko 10 procent. To zdecydowanie za mało. To sprawi, że doganianie Zachodu przez Polskę może ustać. Ludzie emigrują, bo tam więcej zarabiają i mają przyjaźniejszą administrację. Widać już spowolnienie inwestycji. Zwłaszcza prywatnych. PiS często powołuje się na Orbana. Na Węgrzech inwestycje prywatne spadły o 25 proc.

 

O działaniach PiS

- Najgorsze PiS robi rzeczy dla państwa polskiego, które nie były ogłoszone w programie PiS. Seria ataków na Trybunał Konstytucyjny i jego całkowicie zagarnięcie. Ruch, który robi takie rzeczy, jest zdolny do wszystkiego. Zapowiedzi zmian w stosunku do sądów. Mamy przejmowanie wszystkiego, co się da przejąć. Tak nie było nigdy. Kuratoria, regionalne dyrekcje dróg, ZUS... To jest bezprecedensowe. Tego w Polsce nie było. Jak mówią z PiS: „Niech nas kontrolują, byleby nasi”. Kaczyński mówi, że to Trybunał Konstytucyjny teraz rozstrzygnie. To tak, jakby pluł nam w twarz.

 

O pozycji Polski w świecie

- Polska zyskała wysoką pozycję i uznanie w świecie, w dużej mierze dziki osiągnięciom gospodarki. Teraz mamy destrukcję wizerunku Polski na świecie. I to osłabia. Jeżeli tego nie obrócimy, to przylgnie do Polaków na zawsze.

 

O przyszłości „dobrej zmiany”

- Ja nie mam wątpliwości, że "dobra zmiana" będzie miała swój koniec. Pytanie tylko, jak szybko. Jestem zwolennikiem, wraz z moją żoną tu obecną, KOD-u. Biorę udział w marszach, gdzie się spotkaliśmy.

 

O wizerunku KOD-u

- Musicie wzmocnić swój wizerunek. Ja uważam, że Kijowski poniósł wielkie zasługi, ale to nie wystarczy do tego, żeby dalej wzmacniać waszą organizację. Wasza przyszłość jako ważnej organizacji dla Polski i wasza praca nie może pójść na marne. Musicie znaleźć rozwiązanie, które pozwoli KOD-owi się wzmacniać, zwłaszcza od szczytu władzy. To przyciągnie młodych w różnym wieku. Potrzebujecie więcej szwaczek i kierowców, mniej profesorów. Jak najwięcej ludzi konkretnej pracy, a mniej kawiarnianych intelektualistów od mnożenia diagnoz. Od tego nie będzie konkretnej terapii. Przywództwo. Jak tego nie załatwicie, to bardzo trudno osiągnąć cele. Chyba, że znajdziecie profesora od partyzantki. Pomarańczowa alternatywa? Żeby był sztab, musi być dobre kierownictwo. Tylko dobre kierownictwo ma dobrych doradców. Na ile będzie to osoba wiarygodna. Wtedy będzie przyciągać osoby z konkretnymi zawodami.

 

O opozycji

- Opozycja musi być mocniejsza. Powinna współpracować. PO i Nowoczesna powinny zorganizować komitet organizacyjny i mieć wspólne inicjatywy. Ludzie oczekują, że w sprawach podstawowych będzie jeden głos. Dobrze, żeby były wspólne inicjatywy.

 

O kadencyjności w Sejmie i Senacie

- Reakcja na propozycję kadencyjności Kaczyńskiego, to wprowadzić kadencyjność przede wszystkim w Sejmie. Dziś to są niewolnicy polityki bossa. Ludzie, którzy mieli kiedyś kompetencje w swoim zawodzie, a dziś zależą kompletnie od partyjnego bossa. Kadencyjności w Sejmie i w Senacie. Ludzie tego chcą. Powinno to się wprowadzić. Zamiast oponować, powiedzieć: "Ok, ty też".

 

O przekupywaniu

- PiS osiągnął szczyt przekupywania. Budżet trzeszczy i będzie coraz bardziej trzeszczał. Nie można zapomnieć, co było na 2 dni przed wyborami. Szydło z Gowinem głosili, że to Gowin ma być ministrem. To kłamstwo trzeba przypominać. Tyle posad rozdali. Będzie coraz trudniej.

 

O ogłupianiu

- Co do ogłupiania, to chyba osiągnęli szczyt. Telewizja stanu wojennego była inteligentna. A teraz absolwenci Rydzyka mrugają do nas z ekranu. W czasach PRL-u czarnymi charakterami byli Kuroń i Michnik. Po 1989 okazali się bardzo popularni.

 

O zastraszaniu

- Na próby zastraszania na wszelki wypadek trzeba się przygotować. Będą takie próby w sposób selektywny. Wykorzystywane będą prokuratury i służby specjalne. Nikogo nie wolno zostawić. Tu jest Solidarność. Zwłaszcza nie można samego sobie pozostawić prokuratora, policjanta, który się wysługuje. Imię, nazwisko musi być opublikowanie. Trzeba patrzyć, co będzie robił aparat skarbowy. Każda służba państwowa wykorzystywana jest w reżimie do zwalczania opozycji. Ochrona praworządności i ludzi, którzy stawiają się bezprawiu. To najważniejsze elementy. Nic więcej nie potrzeba.

 

O logice

- W szkołach powinna być logika. Jest odtrutką na demagogię. Taką logikę jak Arystotelesowa. W formie zagadek, gier komputerowych.

 

O nepotyzmie

- Trzeba ograniczać liczbę posad w państwie. Przedsiębiorstwa państwowe są źródłem marnotrawstwa pieniędzy i nepotyzmu. Kiedyś sekretarze partii byli wyprowadzani. Dziś cyniczne osoby chcą mieć więcej posad do obsadzania.

 

O emigracji

- Główną siła napędową emigracji jest różnica w zarobkach. PiS pcha nas w wolniejszy rozwój i pcha nas na emigrację. PiS powoduje, że jest coraz więcej Polaków w Niemczech, żeby się germanizowali. Pchają nas w ręce Niemców. PiS im sprzyjam. Nie znam innej partii, która byłaby by tak proniemiecka i prorosyjska.

 

O Kościele

- Trzeba piętnować katolików antychrześcijan. Ostoją chrześcijaństwa antykatolickiego jest Rydzyk. Mnóstwo ludzi jest na to wrażliwych. Ich to oburza. Mamy do czynienia z organizacją, która jest organizacją polityczną i antychrześcijańską. Moja prognoza jest taka, że jeżeli oficjalny kościół sprzyja PiS-owi, to zwiększy odejście ludzi od Kościoła. Przykład Hiszpanii. Mnóstwo stracili.

 

O Solidarności

- Haniebna rola Solidarności. Powinni zmienić nazwę na Antysolidarność. Trzeba publicznie pytać, dlaczego wy w Solidarności popieracie zmiany w oświacie,a przynajmniej milczycie wobec destrukcji oświaty. Czy wam nie wstyd?

 

O Kaczyńskim

- Łajdactwo nigdy nie powinno zasługiwać na podziw. Co Kaczyńskiego wyróżnia? To brak ograniczeń wewnętrznych. Ale czy to jest powód, żeby go traktować jako supermena. Nie zasługuje na tytuł supermena. Dla ludzi, którzy nie mają wewnętrznych ograniczeń, to są ludzie chorzy na władze, fanatycy lub łajdacy. Ze względu na takich ludzi trzeba tworzyć zewnętrze ograniczenia. I to jest wasza rola.

 

O PiS i Macierewiczu

- Co to jest PiS? To jest partia, w której zadziwiający sposób Kaczyński osiągnął dominację. Potem jest dwór, czyli ludzie od 20 lat współpracujący. Potem są niezależni gracze. Np. Macierewicz, który być może ma jakiś immunitet. Kaczyński nie może go usunąć lub boi się go usunąć. Część ludzi się zabłąkała. Ci co dostali posady, oni pana Boga złapali za nogi. Oni nigdy nie mieli takich posad. Oni nie będą bronic PiS, tylko posad.

 

O poparciu Polaków dla PiS

- Jeżeli przychodzi ankieter w Rosji i pyta o stosunek do Putina, to wszyscy są "za". Ja nie twierdzę, że tak jest w Polsce. Może jakiś socjolog by się temu przyjrzał. Warto, żeby się temu przyjrzał.

 

O najważniejszym

- Najważniejsze jest odsuniecie PiS-u od władzy. Nie brać więcej rzeczy na pokład. To zadanie numer jeden.