Policja szuka kierowcy, który rozbił samochód i uciekł. Samochód marki Peugeot jechał ulicą Karniszewicką w stronę Wspólnej. Kilkadziesiąt metrów przed kościołem Chrystusa Króla kierujący uderzył w betonową latarnię - po przeciwległej stronie jezdni. Przyjechała policja, ale kierowcy już nie było. Trwa wyjaśnianie okoliczności tego dziwnego zdarzenia.

W związku z tym wydarzeniem Maciej Tomaszewski, komendant hufca ZHP Pabianice, wydał oświadczenie następującej treści: „25.12.2018 roku doszło do kolizji z udziałem samochodu należącego do Hufca ZHP Pabianice. W związku z tym zdarzeniem Komenda Hufca ZHP Pabianice oświadcza, że nie jest w posiadaniu informacji, kto kierował pojazdem, a sprawą zajmuje się policja i bada okoliczności zdarzenia. O postępach w wyjaśnieniu sprawy będziemy informować na bieżąco”.