Na sygnale

Zamknij

Lista (nie)świątecznych prezentów

15:45, 03.12.2014 Aktualizacja: 09:37, 03.10.2025
Skomentuj Lista (nie)świątecznych prezentów

Uwaga. Artykuł dla osób posiadających poczucie humoru oraz dystans do świata.


Mikołajki tuż, tuż. Nie masz jeszcze prezentu? Pamiętaj, pośpiech złym doradcą jest. Dlatego zapoznaj się z naszą listą „niepożądanych prezentów” i nie popełnij błędu.


1. Najgorsze są niepraktyczne rzeczy. Uwierz, tzw. „pierdółko-stójki” nie są bezwzględnie potrzebne Twojemu przyjacielowi. Wręcz przeciwnie, spędzają mu sen z powiek! Bo co niby zrobić z porcelanowym 80-centymetrowym kotem? Wystawić na balkon dla ozdoby? A ze świecą zapachową, która dziwnie pachnie, a w dodatku się kurzy? Już nie wspominając o sztucznej biżuterii. Diamenciki z plastiku, złotka i sreberka gorsze od tych z czekolady. Cudeńka!


2. Piżama. Każdy, choć raz w życiu znalazł pod choinką miękki pakunek. A w środku? Piżama w misie, króliczki, samochody, paski, kratki etc. Gorzej mają ci, którzy co roku ją tam znajdują. Cieplutkie gacie i za długie nogawki. A góra? Szkoda gadać...


3. Słodycze. Wbrew pozorom nie jest to pożądany prezent. Dzieci po takiej paczce słodyczy, nie będą jeść śniadanek, obiadków, kolacji. Tylko czekolada, lizaki... na okrągło. Później długie i bolesne wizyty u dentysty. Nie rób tego swojemu dziecku!

Z pudełka czekoladek dla dorosłej osoby też zrezygnuj. Nikt w końcu nie lubi jak „cztery litery” zmieniają się w pół alfabetu.


4. Kubek. Komentarz jest tu zbędny. Lepiej zainwestuj w kufel.


5. Kremy do twarzy. To że mama kupuje krem u gościa z rynku, nie oznacza, że ją na inny krem nie stać. Żaden ekskluzywny i najdroższy specyfik nie zastąpi jej cudownego eliksiru młodości z bazaru. O gustach się nie dyskutuje.


Jednak, jak mówi przysłowie „darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda”, dlatego każdy prezent podarowany „od serca” jest zawsze dobry :)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

johanjohan

0 0

no w końcu fajny i śmieszny artykuł... oby więcej a nie ciągle polityka.

18:10, 03.12.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

michal7187michal7187

0 0

A ja bym chciał dostać fajny kubek :)

20:30, 03.12.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

WinstonSmithWinstonSmith

0 0

"4. Kubek. Komentarz jest tu zbędny. Lepiej zainwestuj w kufel".



Mocne :D

02:01, 04.12.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

EdziulkaEdziulka

0 0

Hej, a gdzie skarpeciochy?

15:21, 04.12.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

JacanekJacanek

0 0

Właśnie dlatego w czasach szkoły (podstawowej i średniej) nienawidziłem tzw. „mikołajek klasowych”. Najpierw idiotyczne losowanie - kto ma komu kupić prezent. Potem wyznaczenie jak najniższej bariery cenowej - pamiętam, że w ostatniej klasie szkoły średniej ta magiczna granica wynosiła 15 zł (a było to jeszcze w latach 90-tych). A następnie, na jakiejś luźnej lekcji żenująca ceremonia wręczania owych prezentów.

Nigdy nie zdarzyło mi się dostać czegoś co by mi się podobało lub do czegokolwiek przydało. Zawsze dostawałem jakiś badziew – książkę zupełnie nie związaną z moimi zainteresowaniami, kasetę z muzyką, której nie słuchałem lub dziadowski długopis, który szybko się zepsuł. Sam natomiast po losowaniu próbowałem się dowiedzieć czegoś o wylosowanej osobie – jakiej słucha muzyki, czym się interesuje. Pod tym też kontem wybierałem upominek.

17:28, 06.12.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%