Jedni robią tatuaże symboliczne: motywy religijne, ważne wydarzenia z życia, imiona bliskich. Dla innych to po prostu ozdoba.  
Obecnie modne są kolorowe tatuaże. Mało kto za to robi już tribale (wzory etniczne) i tatuaże nad pośladkami. 
- W tatuażach, jak wszędzie, panują różne trendy – mówi Ewa Seliga, tatuażystka ze studia Nemesis przy ul. Warszawskiej 24. - Szczególnie, kiedy jakaś gwiazda zrobi sobie nowy tatuaż.
 
Sara Wojtaszczyk pierwszy tatuaż zrobiła jeszcze zanim skończyła 18 lat. Żeby osoba niepełnoletnia mogła zrobić tatuaż, rodzice muszą na to wyrazić zgodę. 
- Trochę musiałam pomarudzić, ale w końcu po prostu powiedziałam, że idę zrobić tatuaż i zrobiłam – mówi. - Większy problem z tym mają dziadkowie. Nie podobają im się moje tatuaże.
Sara ma teraz 24 lata i już siedem tatuaży.
 
- Wciąż w społeczeństwie jest przekonanie, że tatuaże noszą kryminaliści i marynarze – opowiada Piotr Minias. - Mnie kiedyś podczas rozmowy kwalifikacyjnej pracodawca spytał, czy siedziałem w kryminale. Zrobił to, bo spod bluzki wystawał mi kawałek tatuażu.
Piotr ma ich na ciele 11.

więcej przeczytasz w papierowym wydaniu Życia Pabianic

 

tutaj kupisz e-wydanie: www.zyciepabianic.pl/prenumerata/wydanie/971.html