Długo wyczekiwany park linowy na Lewitynie jest już otwarty. Prowadzi go firma Linka z Łodzi. Na razie czynne są dwie trasy – niebieska, czyli ta najłatwiejsza i średnia (beżowo-szara). Na pierwszą trasę mogą wejść dzieci, mające już 100 cm wzrostu. Jest 13 przeszkód na trasie, które usytuowane są nisko (100-150 cm nad ziemią), tak aby rodzice mogli sięgać do swoich pociech.

– Najmłodsi uczą się asekuracji. Zakładamy im prawdziwą uprząż alpinistyczną – mówi Rafał Sikorski, prezes spółki.

Całą trasę można pokonać w 25-30 minut.

Średnia trasa znajduje się już na 4 metrach wysokości. Wejść na nią może każdy ze wzrostem powyżej 120 centymetrów. Tu także jest 13 przeszkód do pokonania.

Dobiegają końca prace nad najwyższą trasą – pomarańczową.

–  Chcielibyśmy ją otworzyć już w sobotę – mówi prezes parku.

Tutaj wymagany wzrost to 150 centymetrów. Lepiej też, by osoba decydująca się na pokonanie 15 przeszkód, nie miała lęku wysokości, bowiem trasa znajduje się aż 6 metrów nad ziemią.

– Przed każdą wyprawą uczestnicy są instruowani. Nikt nie wchodzi na trasę bez przygotowania – przyznaje Rafał Sikorski.

Do tego każdy uczestnik musi zapoznać się z regulaminem i go podpisać. Za osoby niepełnoletnie podpisują się rodzice.

Ile kosztuje taka blisko półgodzinna zabawa?

Pierwsza trasa: 20 zł.

Druga trasa: 25 zł (ulgowy)/30 zł (normalny).

Trzecia trasa: 30 zł (ulgowy)/35 zł (normalny).

Park linowy czynny jest w weekendy w godzinach 11.00–19.00, a od poniedziałku do piątku od 14.00 do 19.00.

- W wakacje będziemy przez cały tydzień pracować w tych weekendowych godzinach – dodaje prezes Linki.