W mauzoleum cmentarza ewangelickiego odbył się pogrzeb profesora Janusza Alwasiaka, znanego w Pabianicach znakomitego onkologa. Lekarza żegnała najbliższa i dalsza rodzina, przyjaciele, znajomi, pacjenci. Podczas uroczystości w kaplicy nie było już miejsca, więc część osób zgromadziła się przed. Zbyt długie przebywanie na pełnym słońcu zaszkodziło jednemu z uczestników pogrzebu. 78-letni mężczyzna zasłabł. Wezwano do niego karetkę pogotowia.

Z mauzoleum na cmentarz w ostatniej drodze profesorowi Alwasiakowi towarzyszyli też przedstawiciele władz samorządowych, organizacji sportowych, turystycznych. Były poczty sztandarowe PTTK, PTC, miasta. Pogrzeb odprawiał dziekan dekanatu pabianickiego – ks. Ryszard Stanek. Nad trumną głos zabrali jeszcze przedstawiciele stowarzyszenia „Nasz Park” (Janusz Alwasiak był współzałożycielem i członkiem zarządu) i Katedry Onkologii Akademii Medycznej w Łodzi (był kierownikiem Zakładu Patologii Nowotworów). W imieniu prezydenta i władz miasta mówił Andrzej Żeligowski, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej.

– Żegnamy onkologa, lekarza, który uratował życie tysiącom pacjentów (…). Dziękujemy Ci drogi Panie Profesorze, że był Pan z nami. Żegnamy Pana z wielkim smutkiem, ale także z wiarą, że Pana dzieło nie przeminie. Pamięć o Panu zachowamy głęboko w naszych sercach (…). Drogi nasz Panie Profesorze, Przyjacielu, żegnamy Cię z godnością i honorem. Spoczywaj w pokoju – mówił.

Janusz Alwasiak urodził się 3 grudnia 1932 r. w Pabianicach. Życie poświęcił nauce i medycynie. Był także działaczem sportowym w MRKS "Włókniarz", PTC, Klubie Narciarskim PTTK, członkiem Towarzystwa Przyjaciół Pabianic. W 1996 roku otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Miasta Pabianic.