- Są dwa odwołania. Napisał je pan Kraska i pani Meus - mówi prezydent Zbigniew Dychto.
W sprawie odwołania pani Meus musi wypowiedzieć się prawnik. Dychto jeszcze czeka na jego opinię.
- Decyzję, kto zostanie dyrektorem MOK, podejmę jutro (czwartek), a najpóźniej w piątek - obiecuje.
Do finału konkursu na dyrektora MOK przeszli: Mariusz Augustyniak z Konstantynowa Łódzkiego, Bożena Ługowska z Ksawerowa, Joanna Papuga-Rakowska z Pabianic i Maria Wrzos-Meus z Dobronia. Augustyniak jest wicedyrektorem świetnie działającego MOK w Konstantynowie. Maria Wrzos-Meus współpracuje z Polsatem, pomaga przy organizacji festiwali i jest mamą piosenkarki z Pabianic - Dominiki Rydz. Joanna Papuga-Rakowska to rzeczniczka starosty Krzysztofa Habury. Przewodnicząca komisji Małgorzata Biegajło ogłosiła, że konkurs jednogłośnie wygrała Rakowska.
Decyzję o mianowaniu lub nie podejmuje jednak prezydent Dychto. Gdy konkurs na naczelnika w Urzędzie Miejskim wygrała pracownica Starostwa Izabela Rzempowska, Dychto nie zgodził się ze zdaniem komisji. I na naczelnika mianował Julitę Wieczorek - prywatnie koleżankę Tomasza Stefaniaka, szefa PO na Pabianice. Potem Dychto szybciutko w tym samym wydziale zatrudnił emerytowaną Joannę Kołakowską (byłą naczelniczkę), by pomagała nowej pani naczelnik z Łodzi poznać problemy Pabianic. Ta pomoc trwa już prawie dwa lata.
Do konkursu w marcu 2009 roku przystąpili: Rafał Jaworski zam. Pabianice, Joanna Sitek zam. Łódź, Norbert Szewczyk zam. Piątkowisko, Tomasz Plewiński zam. Pabianice, Renata Barys zam. Piatkowiso, Dariusz Kołada zam. Pabianice, Izabela Rzempowska zam. Pabianice, Izabella Dabrowska-Mikuta zam. Pabianice, Julita Wieczorek zam. Łódź, Tomasz Rzepkowski zam. Pabianice, Marian Koczur zam. Pabianice. Konkurs wygrała Izabela Rzempowska, ale roboty w ratuszu nie dostała.
0 0
Jednym słowem : ŻENADA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
0 0
Wystarczy przeczytać o kompetencjach w/w osób i nasuwa się tylko jeden wniosek - takiego kolesiostwa dawno nie było! Niedobrze już się robi.
0 0
Ciekawe kto wypije to piwo - kto weźmie odpowiedzialność za to powołanie - czy, tak jak ostatnio wszystkie pomyje wyleją się na Dychtę. PO Mu każe, PO Go gani, PO Go zrani, a potem dobije, a chłop i tak tego nie zrozumie, bo już teraz jest tylko figurantem w rękach blondyneczki.
Jak PO przy swoich "bogatych" kadrach zacznie obsadzać następne stanowiska, to dopiero będzie kabaret. Żal Pani Marii, miała jaja, chciała i dała by radę uporządkować ten bajzel. Teraz pozostaje tylko połączyć szybkim łączem gabinet blondyneczki z pokojem dyr. Rakowskiej i reżyserką Pro-Mok. ProPOmocja blondiprezydenta 2014 gawrantowana!!!
0 0
Tak wyglądają wszystkie konkursy w Urzędzie Miejskim, wszystko bierze plaforma a Dychto tylko przyklepuje, lepszy mierny ale wierny, nie ma się czemu dziwić, takie standarty....
0 0
żeczywiście żenada,pchaja sie do koryta nie mając pojęcia o prowadzeniu takiego osrodka.to ,że ktoś jest matką jakiejś piosenkareczki o której słuch zaginął to żaden argument aby tej pani dać kierować takim ośrodkiem. kumoterstwo kumoterstwo. a te drzwi od moku warto wymienić na nowe bo wyglądają paskudnie.
0 0
W odnisieniu do komentarza "lornetki". Ta pani o ktróej piszej ze jest mama piosenkarki ma naprawdę charyzmę i wie o co chodzi, żeczywiście to żadnen argument ale przynajmniej ma "jaja", ma doświadzcznie nie tylko jako mama....Przynajmniej nie jest taka rozlazła jak Pani Rakowska, która jak cokolwiek mowi to jej wógóle nie słychać. Panie prezydncie - bardzo nieładnie tak mydlić oczy wszytskim dookoła, po co ten konkurs?????? Nie wstyd Panu!!!! To co wyprawia w tej chwili miasto i powiat jest poniżej średniej żenady!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz